Trzymam kciuki:) na pewno bedzie ok ;)
Wersja do druku
Trzymam kciuki:) na pewno bedzie ok ;)
Trzymamy, obyś dała radę :D
jesteśmy z Tobą ;)
będzie dobrze! do NIEDZIELI!
Witam Was po powrocie :) . Dziękuję, że trzymałyście kciuki:*
Wróciłam i nie przytyłam. Co więcej - waga wskazuje 1 kg mniej. Czyżby sukces? Sprawdzę to jeszcze jutro rano. Fajnie by było, gdyby okazało się prawdą...
Dzisiaj już Was nie odwiedzę. Przepraszam, ale padnięta jestem.
Dobrej nocy :) .
trzymam kciuki
Tak! Rano waga wskazywała to samo, czyli jest 55 kg :lol: .
Jej...Nawet czasu jeść nie mam dzisiaj od rana. Przed wyjściem na miasto zjadłam grahamkę z dżemem. Teraz też tylko na trochę wpadłam i dalej.
Jejj... te rekrutacyjne sprawy to coś strasznego. Tyle wszystkich głupawych rzeczy do załatwienia i wszędzie inaczej. Jakby nie można było tego jakoś ujednolicić ;/. Badziew, badziew, badziew...wrrr...
Nie no, potem jadę na rower, ale tak wybitnie daleko. Muszę się zmęczyć, bo zwariuję :? .
jeszcze troszke i sie to skonczy... musisz jesc w takim razie solidne posilki zebys nie padla:)
Gratuluję spadku wagi :D
I wczoraj zjadłam jeszcze trochę. Dokładnie dobiłam do 1200 kcal. Myślę, że wystarczy. No i pojeździłam po lesie rowerem. Jej, dzisiaj kolejny dzień załatwiania. Uwielbiam to :? . Za to jutro kolejny wyjazd :lol: .