Trzymam kciukina pewno bedzie ok
![]()
Trzymam kciukina pewno bedzie ok
![]()
Trzymamy, obyś dała radę![]()
Tu jestem : Moja walka z ostatnimi kilogramami i modelowanie ciała
Moje fotki przed i po na 1 stronie
jesteśmy z Tobą![]()
będzie dobrze! do NIEDZIELI!
Witam Was po powrocie. Dziękuję, że trzymałyście kciuki:*
Wróciłam i nie przytyłam. Co więcej - waga wskazuje 1 kg mniej. Czyżby sukces? Sprawdzę to jeszcze jutro rano. Fajnie by było, gdyby okazało się prawdą...
Dzisiaj już Was nie odwiedzę. Przepraszam, ale padnięta jestem.
Dobrej nocy.
trzymam kciuki
Tak! Rano waga wskazywała to samo, czyli jest 55 kg.
Jej...Nawet czasu jeść nie mam dzisiaj od rana. Przed wyjściem na miasto zjadłam grahamkę z dżemem. Teraz też tylko na trochę wpadłam i dalej.
Jejj... te rekrutacyjne sprawy to coś strasznego. Tyle wszystkich głupawych rzeczy do załatwienia i wszędzie inaczej. Jakby nie można było tego jakoś ujednolicić ;/. Badziew, badziew, badziew...wrrr...
Nie no, potem jadę na rower, ale tak wybitnie daleko. Muszę się zmęczyć, bo zwariuję.
jeszcze troszke i sie to skonczy... musisz jesc w takim razie solidne posilki zebys nie padla![]()
Gratuluję spadku wagi![]()
Tu jestem : Moja walka z ostatnimi kilogramami i modelowanie ciała
Moje fotki przed i po na 1 stronie
I wczoraj zjadłam jeszcze trochę. Dokładnie dobiłam do 1200 kcal. Myślę, że wystarczy. No i pojeździłam po lesie rowerem. Jej, dzisiaj kolejny dzień załatwiania. Uwielbiam to. Za to jutro kolejny wyjazd
.
Zakładki