Siema dziewczynki!
Więc tak, od czego tu zacząć... No to chyba od początku... Mam na imię Kaśka liczę sobie prawie 15 wiosenek (19 marca będzie) mam 175cm wzrostu i waże 87 kilo załamka ... No ale... Biorę się za siebie chyba już 100 raz i... tym razem wygram! Muszę! Do lipca jeszcze kopa czasu więc chyba 12 kilo się uda, licząc 1 kg na tydzień... no tak nie przewidziałam zastoju wagi... kurka, ale co tam Ważne żeby było mniej ehhh marzenia... no ale mam nadzieję , że się uda, z waszą pomocą oczywiście To jak dziewczyny?? Pomorzecie mi?? Ja was powspieram z chęcią No to co?? Start?? Śniadanko już za mną Chcę wytrwać na diecie 1200-1300 kcal i ruch, sporo ruchu. Wiece zawsze jechałam na tysiaku i kończyło się ogolnym osłabieniem... No ale udawało się wychodzić, teraz będę jeść troszkę więcej. No i mam nadzieje, że się uda PZDR 4all