Ohoho, no to troszke pojadłaś wczoraj :)
Ja miałam wczoraj dzień jabłkowy :D zjadłam chyba 1,5kg :D
Wersja do druku
Ohoho, no to troszke pojadłaś wczoraj :)
Ja miałam wczoraj dzień jabłkowy :D zjadłam chyba 1,5kg :D
fajnie ja tez jakos niedlugo robie sobie dzien owocowy :D:D
nie zupelnie było to dzien owocowy bo doszly do tego placki ziemniaczane i kasza manna na mleku z cuuukrem :evil:
bylam zla na siebie no ale mowi sie trudno...
dokladnie mowi sie trudno i zyje sie dalej ;)
Dokladnie
Trzeba brac sie w garsc i ładnie dietowac:)
Nie moge pod koniec wszystkiego spaprać...
tak tak zostalo ci tylko 4kg wiec ani sie obrocisz a juz ich nie bedzie ;)
obys miala nadzieje... chcialabym je zrzucic do konca maja... no ale kto wie...;/
wiara czyni cuda ;)
duzo ruchu i dietka i bedzie gucio :D:D
no wlasnie cwiczyc zaczelam dopiero od 1 no ale dobre i to:)
dobre dobre!! :D