Też tak mam, że jak jestem zdenerwowana to jem i jem...Jedynie stres działa na mnie w sposób odwrotny. Wynika z tego, że powinnam być jak najczęściej zestresowana :? .
Wersja do druku
Też tak mam, że jak jestem zdenerwowana to jem i jem...Jedynie stres działa na mnie w sposób odwrotny. Wynika z tego, że powinnam być jak najczęściej zestresowana :? .
ja jem z nudow i wtedy gdy ktos zauwazy ze jestem gruba;/
jak ktos powie mi komplement nie jem w ogole:P
ale teraz juz jest wszystko ok wiec mysle ze jutro juz bedzie supcio :D
pewnie, ze bedzie<lol>:D:D:D
ja juz wstalam jest przed 6- spac nie moge:P
a dlaczego to napisze w swoim watku:)
nie bede Ci tu zasmiecac swoimi opowiadaniami:D
Ptysiak jestem otwarta na opowiadania :D
dzisiaj poki co:
sniadanie :arrow: 200kcal
II sniadanie :arrow: 150kcal
obiadek :arrow: 400kcal
narazie :arrow: 750kcal
no to zaraz na rowerek ide potem jakis podwieczorek, jakis owoc czy cus i potem lekka kolacyjka :D:D
a co tam u was laseczki?
Też może pojeżdżę na rowerku. Pod wieczór :wink: .
dzisiaj mam na koncie: 923kcal wiec nie jest zle :P
na rowerku nie bylam bo okazalo sie ze nie mam powietrza w lkolach a pompka mi nie dziala :/
od jutra zaczynam 8ABS :D:D
:D
co tam u was laseczki?
:D
dzisiaj jednak cos okolo 1200 ;) bo jeszcze zjadlam jedna kanapke :/ i pare kiwi....noma le trudno jadlam je okolo 2-3 godz od spania wiec nie jest zle :/
Zaczynaj, zaczynaj, będzie nam raźniej :D Ja zaczęłam dzisiaj :D
tak zaczynam od jutra 8abs na brzuch i poslady :D