nie za dużo tej herbatki? laska, bo sobie krzywdę zrobisz ; )
uwielbiam kotlety sojowe! Ty robisz je tak jak schabowe /w bułce tartej, jajku/ czy masz jakiś fajny przepis?
Wersja do druku
nie za dużo tej herbatki? laska, bo sobie krzywdę zrobisz ; )
uwielbiam kotlety sojowe! Ty robisz je tak jak schabowe /w bułce tartej, jajku/ czy masz jakiś fajny przepis?
czemu z dużo, przecież ona zdrowa jest, a powinno się dużo płynów pić, a kotlety, hehe, to takie z supermarketu, do ugotowania i przypieczenia oczywiście na teflonie :D
herbata czerwona ma właściwości... popychające. po prostu nie powinno jej się pić więcej niż filiżankę dziennie, bo rozbijesz sobie jelita.
na serio? nie wiedziałam, kurcze myślałam że trzeba jej dużo pić bo pomaga spalać kcal
ja tez slyszalam o filizance dziennie
buuu a już tak te herbate polubiła, no cóż zacznę pić mineralną tylko
To pijaj tą czerwoną z zieloną, owocowe :wink: , a mineralne zmnieniaj ze względu na skład, żeby różnie dostarczałaś soli mineralnych :wink:
no dobra:) nie wiedziałam że mineralną tez trzeba zmieniać, ale skoro tak to ok:)
Nie będę mówić w takim razie ile ja czerwonej dziennie pije od 5 lat chyba..... :arrow: ale przywieźli mi z domu zapasy i będę się zieloną zapijać, oczywiście taką z liści :D ja takich z torebek strasznie nie lubię.
sylwi7 ja tych torebkowych też nie lubię, ale męczy mnie zabawa z mycie szklanek i wywalaniem tych fusów:)