Boże, dziewczyny, ona tak je a Wy ją chwalicie?! To zdaje się ma być prozdrowotne forum? Halo?

Słońce, waga 66 kg przy Twoim wzroście i wieku jest już prawidłowa - i fajnie że zgubiłaś nadwagę, ale za to w jaki sposób to zrobiłaś to Cię w życiu nie pochwalę. 1000 do 1500 kcal?! A przy 1800 kcal już mówisz, że 'd**a'? Dziewczyno, Ty potrzebujesz dziennie 2700 kcal, sprawdź sobie tu: http://www.dieta.pl/demand.asp?DemandID=3 jeśli mi nie wierzysz i zacznij się odchudzać ROZSĄDNIE. Przy takim trybie odchudzania jaki stosujesz czeka Cię:
a) stopniowe wycieńczenie (sama piszesz, że ostatnio jesteś zmęczona),
b) problemy z koncentracją (to utrudnia naukę, uwierz),
c) wyniszczenie orgaznizmu (na dłuższą metę, odczujesz po latach),
d) zaburzenia łaknienia w najgorszym przypadku, jeśli się nie zatrzymasz - ciągle będziesz chciała mniej i mniej.

Nie potępiam i gorąco kibicuję, ale opamiętaj się - wiem, że chcesz wyglądać lepiej, ale lepsze rezultaty osiągniesz odchudzając się rozsądnie. Mając wagę w normie nie musisz stosować aż tak restrykcyjnej diety, co więcej - jest to niewskazane dla dojrzewającego organizmu... Dowiedz się czegoś o składnikach odżywczych, zmień coś w swoim odżywianiu zamiast tylko liczyć kalorie. Trzymam mocno kciuki za sensowne zmiany - pamiętaj, że nie krytykuję Ciebie jako osoby tylko sposób, w jaki próbujesz zgubić kilogramy. Mam nadzieję, że mój post coś zmieni. Pozdrawiam!