Ja na skakance długo nie wytrzymam,bo mnie za bardzo nudzi, ale i tak się przymuszam...
Wersja do druku
Ja na skakance długo nie wytrzymam,bo mnie za bardzo nudzi, ale i tak się przymuszam...
mnie tez skakanka nudzi, nieraz poskacze ale to tylko chwilke xD
Ja żeby już naprawdę poskakać na skakance to mam taki sposób, że liczę np. do 300 i nie mogę przerwać, tylko muszę skoczyć tyle razy ,też ćwiczy się silna wola ;)
no to dobry sposob ;).Mi zeby sie nie zanudzic pomaga wlaczona muzyka.
No fakt, że skakanka trochę nudnawa jest, ale kiedy jest zimno i nieciekawa pogoda, to jest to dobry zastępnik bieganka ;) Najgorsze jest to, że nic się nie dzieje. Więci muzyka obowiązkowo :D
Ja też zawsze z muzyką, jak mi się bardzo nudzi to zaczynam skakać trochę na jednej nodze, trochę na drugiej, na krzyż, wszystko co pamiętam z dzieciństwa :D
Ja zawsze wyciągam siostrę do ogrodu i gadamy, ja skaczę i...nawet nie zauważam jak ten czas mija :)
a ja nie skacze bo nie mam kondycji kurcze podziwiamm Was ze tak skaczecie ja tak nie umiem
Ja też tak miałam, poskakałam ze 2 tygodnie (i nie codziennie, a tak 3 razy w tygodniu) i już powoli łapę kondycję :)
Ejj, coś mushyhunk się nie odzywa ;> Wie ktoś co się z nią dzieje? ;> Ja tu szaleję na forum, a ludzie znikają :P