Ja skonczyłam 1 tydzień I fazy SB a przedłużę ją i będę na niej jeszcze 2 tygodnie a później II faza ale nadal bez pieczywa, no może sporadycznie. Chcę schudnąć do Sylwestra. Do tego codziennie 2x ćwiczę brzuszki (scyzoryki, skrętoskłony, i na górne partie - wychodzi tego razem około 70) i wykonuję ćwiczenia na uda i pośladki. Dziewczyny, jeśli chcecie zgubić tłusczyk z brzucha, to radzę robić góra 70 brzuszków dziennie, bo jeśli będziecie robić więcej, to będzie Wam się rozbudowywać tkanka mięśniowa (znajdująca się pod tłuszczową) i efekt będzie odwrotny od zamierzonego, brzuch będzie większy. Ajeśli chodzio ćwiczenia na skośne mięśnie brzucha: dłonie pod głową, unosicie jedynie barki (dolna część pleców pzyciśnięta do podłoża - tak jak w każdym ćwiczeniu na brzuszek) na zmianę raz jedną łopatkę raz drugą, i jednocześnie unosicie nogi zgięte w kolanach - lewy łokieć do prawego kolana i na odwrót. a poza tym polecam zwykły rowerek połączony z jednoczesnym unoszeniem barków, tak jakbyście wykonywały zwykłe brzuszki.