Nie wiem czy któraś z dziewcząt na forum słyszała o tej metodzie,ja muszę powiedzieć,że mi się ona wydaję bardzo pomocna,chociaż nic nowego nie dokryłam
Wizualizacja polega na częstym wyobrazaniu siebie po diecie (w naszym przypadku) jak będziemy wyglądały itp. Pomoże to nam przetrwać cięzkie chwilę,napady "wilczego głodu" działa wiadomo z połączeniu z silną,a momentami nawet żelazną wolą (bo często bywa wyjątkowo cięzko ) Sportowcy, np. akrobaci przed wykonaniem jakiejś skomplikowanej kombinacji najpierw krok po kroku wykonują ją "w głowie"bo w tedy własnie tworzą się odpowiednie połączenia w mózgu,bardzo przydatne przy wykonywanym już naprawdę ćwiczeniu.Zapewne każda z nas oczami wyobraźni oglądała obraz pt."nowa ja" i róbmy to jak najczęściej bo to rzeczywiście pomaga!Jeśli rzeczywiście to ma pomóc w diecie tworząc odpowiednie połączenia w mózgu to czemu nie? przecież to bardzo miła perspektywa