Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: no to zaczynam

  1. #1
    kuleczka89 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-03-2005
    Posty
    0

    Domyślnie no to zaczynam

    wiecie cio? mam dość.

    wzięłam dziś życie w swoje ręce ( a raczej swój wielki tyłek )

    zabierałam sie do tego od kiedy pamiętam, aż trafiłam tutaj... hm hm... nikomu już raczej nie ufam..sama nie potrafię sie do czegokolwiek trwałego zmobilizować, w moim domu wszyscy są okrąglutcy i nikomu to nie przeszkadza, wiec oni mi raczej nie pomogą niby cos tam ciągle robię...

    dziś na przykład przed śniadankiem poszłam na mały jogging do lasu (i jestes z siebie dumna przez duuuze D ). Wiec dzień zaczął się pięknie... ale zaraz potem przyszły kolejne czekoladki, drożdżóweczka z dżemikiem...brrrrr... kalometr pokazał ...uwaga uwaga...1804,5 kcal.... aż mnie mdli...

    właśnie znowu biorę mojego psiaka na długi spacer, potem wybieram się z moją Mamuśką na basen... ale nie wiele da mi ta aktywność, jeśli po powrocie znowu zabiorę się za wmłócanie kolacji

    i to w sumie tyle, chciała się biedna Kuleczka przed Wami wyżalić
    teraz jest mi mdło i nijako, gdy patrzę na siebie, wagę i kalometr.. ale obiecuje Wam, że sie postaram. A cio:P niniejszym składam deklarację

    ...BĘDĘ DZIELNA... PRACOWITA...UMIARKOWANIE WYTRWAŁA...TAK MI DOPOMÓŻ MODERATORZE WSZECHMOGĄCY .. MNIAM..

  2. #2
    Wikingos jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-04-2004
    Posty
    10

    Domyślnie

    U mnie w domu też wszyscy mają nadwadę, czasem myślę że to może genetyczne i jak z tym walczyć?
    Co do aktywności to napewno nie zaszkodzi, przynakmniej nie przytyjesz przez te czekoladki bo je spalisz.

  3. #3
    mam-kompleksy jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-05-2004
    Mieszka w
    Chorzów
    Posty
    110

    Domyślnie

    Wikingos, to chyba masz trudniesza walke...

  4. #4
    Guest

    Domyślnie

    No cóż, moja mamusia jest chudziutka, ale tatuś gdzieś na oko 90 pare kilo... A było na odwrót, mum w wieku 18 lat była lekko pulchna, a tatuś szczudło Wiec sama nie wiem jak to u mnie jest...

    Jestesmy z tego samego rocznika! A ile wogóle wazysz, jaki wzrost? Jaki cel?

  5. #5
    mam-kompleksy jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-05-2004
    Mieszka w
    Chorzów
    Posty
    110

    Domyślnie

    potem to ciąza i wogóle róznie bywa, my mum jest taka jak powiinna

  6. #6
    sylenka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-08-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    moja jest szczupla jak na juz powiedzmy dojrzala kobiete, byl moment ze wazylysmy tyle samo ale ja sie wzialam potem za siebie, nie chce wazyc jak 40 letnia mamuska!

  7. #7
    Gix
    Gix jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-03-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ja się dzisiaj za siebie zabrałam. Stanowczo popatrzyłam na fałdki tłuszczu w lustrze, pomyslałam... że wyglądam obrzydliwie i takiej nikt mnie nie polubi. To zaraz mnie zmotywowało i nie zjadłam paczki chipsów, tylko kilka.

  8. #8
    Guest

    Domyślnie

    A wiesz co Ci powiem? Jezeli masz charrakter, to kazdy Cie polubi, a chocbys miała idealną figure i zwalony charakter, to nie bedziesz miec prawdziwych przyjaciół.

  9. #9
    mam-kompleksy jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-05-2004
    Mieszka w
    Chorzów
    Posty
    110

    Domyślnie

    na figure przyjaciół nie...ale na forse, badzmy szczerzy masz kase przyjaciele sami przyjda :P

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •