-
Niooo... może tym razem będzie dobrze :D
http://www.xthost.info/olcia15/zdjecia1.htm
Teraz powinno być dobrze :D
Nooo a teraz o tym co pojadłam dziś:
Śniadnie: Płatki owsiane z mlekiem (320 kcal)
II śniadanie: pieczywko Wasa + pomidorek (100 kcal)
Obiad: Makaron z sosem bolońskim (460 kcal)
Kolcja: Sałatka owocowa (200 kcal)
:arrow: RAZEM: 1080 kcal :)
Dziś troszkę mniej poćwiczyłam, bo dużo musialam leżeć :(
Ale od jutrra staram się nadrabiać, zaczynam znów ABS i rowerek, no a dodatkowo hula hop i skakanke moze gdzies wcisne jeszcze :D
Booziaczki:*:*:*:* czekam na komentarze zdjec, tych osób, które jeszcze nie widziały :D booziak :*:*:*:*
-
Hey!! jestem nowa i wlasnie przeczytalam cale forum i obejrzalam zdjecia. Ola jak schudniesz to zobaczysz jak twoj byly bedzie na kolanach wracal a ty bedzie mogla sie smiac!!! A te dziewczyny glupie zobaczysz jakie beda miec miny jak wrocisz do szkoly po wakacjach!
Troske o sobie napisze. Mam 170cm wzrostu i waze 65 kilo!!! Dla mnie to dosc duzo. Od tamtych wakacji przytylam 10 kilo a pamietam jak wtedy myslalam ze jestem gruba i sie odchudzalam. Zawsze bylam bardzo chuda i nagle tak przytylam pare lat temu. To jest okropne bo nie mam biustu, rece mam nawet chude i po prosty to mi nie pasuje!!! Zauwazylam ze ludzie sie odwracaja ode mnie przez moja wage i przez to ze sie gorzej teraz ubieram bo nie mam ochoty isc na zakupy i rozpaczac jak ochydnie wygladam w wszystkim. TA MENTALNOSC TYCH LUDZI MNIE ZALAMUJE.
Ale zdecydowalam ze jak wroce do szkoly po wakajach to im szczeki na ziemie opadna. Problem jest tylko taki ze mam obsesje slodyczy. Pierwszy dzien odchudzania dla mnie jest codziennie a jak wracam do domu to wyrzucam obiad i jem czekoladki i ciastka az mi sie niedobrze robi. Wogole nie cwicze tez. NIE WIEM CO MAM ZROBIC. Chce miec taka motywacje jak ty Ola!!!
Poza tym na smukle miesnia dobre sa pilates, robilam je w zeszlym roku i wszyscy mi sie pytali co ja takiego robie.
-
slicznie wygladasz na tych fotach :) dalabym ci 17 lat a nie 15 :) ja mam niby jestem starsza od ciebie ale mam dziecieca twarz ;( pozdrawiam :) i zycze powodzenia:*
-
Cherryblossomgirl :D dzięki za miłe słowa :*:*:* mam nadzieje że mi się uda :)
Ja miałam taki sam problem jak Ty ze słodyczami... nie moglam się opanować :roll: teraz pozwalam sobie na kawałek czekolady w niedziele... i jakoś daję sobie radę, chociaż nie jest łatwo, kiedy moje koleżanki chodzą po szkole z batonami, ciastkami, drożdżówkami, pączkami...
Moja motywacja jest jak wiesz taka: wszystkim opadną szczęki 1 września... a poza tym sama źle czuję w swoim ciele i chce coś z sobą zrobić!
I jeszcze coś do słodyczy: jak bedziesz widzeć apetycznego batonika powtarzaj sobie "CIASTECZKA NIE BĘDĄ MNĄ RZĄDZIŁY" pomaga... :D
Musisz się przemóc... nie musisz ćwiczyć 2-3 godziny dziennie... jeśli masz niedużo do zrzucenia... a napwno niedużo w porównaniu ze mną... to ćwicz sobie np. rano i wieczorkiem po 15-30 min. a jeśli nie masz rano czasu, to wieczorkiem poćwicz z godzinke... :) ale i tak większość zalezy od Twojej silnej woli... my możemy Cię tylko wspierać i dopingować :D bo wkońcu po to tu jesteśmy :)
A cio to pilates... na czym to polega? bo dużo o tym słyszałam ale nie wiem na czym to polega...
PS: jak masz na imię?? :D:D:D:D
Booziaczki... :*:*:*:*:*:*:*
-
Deborah :* dzięki
Jak komuś mówie że mam 15 lat to tez nie chce wierzyć... jeden facet mi kiedyś powiedział że wyglądam na 19... ale nie był chyba trzeźwy :P
:*:*:* booziaczek
-
Hej :D
Jak już pewnie zauważyłyście, mój tiker przesunął się o następne 2 kg... oczywiście do przodu... :D Strasznie się cieszę... jak tak dalej pójdzie to schudne szybciej niz myślalam... ale to niestety tylko marzenie, bo wiem, że po pewnym czasie, chudnie sie duuuzo wolniej, albo staje sie na jakis czas w miejscu :roll: No ale cóż... jak trzeba czekać to poczekam...
Cerise, miałaś rację wczoraj z tą wagą... nie warto było się bać... :*:*:* booziaczek wielki dla Ciebie :)
Już jestem po śniadanku, i zaraz ide sobie troszkę poćwiczyć... :) ten hula hop mnie wykończy... już mnie plecy bolą od schylania się... ale musze być wytrwała, bo obiecałam mojej mamie, że jak wrócą do domq to już bedzie duużo lepiej... :D wiec musze! Skakanka mi dość słabo idzie, bo kondycje straciłam... kiedyś miałam suuper kondyche, a teraz... poskacze chwilke i juz mam dość... ale jak już bede szczupła, to i kondycje bede miala super, jak bede przez cały czas ćwiczyć :)
Wczoraj pewna kochana osóbka... Kamilka :* uświadomiła mi że nie ejstem już uzależniona od slodyczy... a byłam i to bardzo mocno...a teraz... jak sobie pomyślę o czekoladzie, to jakoś tak mi się nawet nie chce za bardzo :D Kamila... jeszcze raz dzięki :*:*:*
Booziaczki kochane :*:*:*:*:*
-
hejka Olciu!!!!!!!
bardzo sie ciesze , ze odeszly te twoje 2 kg super zuszek!
twoje zdjecia mi sie bardzo spodobaly jestes bardzo sympatyczna.
no u mnie wszystko ok zaczelam od dzisiaj!!!!!
papa
-
:) No moje gratulacje Olcia mam nadzieję, że uda Ci się osiągnąć to o czym marzysz i jak widzę wszystko zmierza ku temu :) Co do słodyczy to też mam z nimi problemik ale...:) biorąc pod uwage, że jestem dzisiaj optymistycznie nastawiona do życia :) to pewnie już niedługo zapomnę wogóle, że miałam kiedykolwiek jakikolwiek problem z nimi :) Oby...:) Co do hula- hop'u to muszę przyznać, że nie przykładam się za bardzo i wczoraj nie ćwiczyłam ale za to :) byłam na aerobiku :) To mnie nie usprawiedliwia tak do końca ale troszeczke?:) Nooo a teraz gwóźdź programu czyli twoje zdjęcia...Hmm...:) Po prostu masz coś w sobie bardzo, bardzo cieplutkiego :) ponadto na podstawie zdjęć stwierdzam, że jesteś sympatyczna co już wcześniej wynikało z postów na tym forum...:) Dobra dosyć tych komplementów, żebyś mi nie popadła w samouwielbienie ;) Trzymaj się i pokaż hula hop'owi, "kto tu rządzi" :) Buziaki
-
Olciu, supeeeeer! :*
http://www.xthost.info/olcia15/12.jpg
A to zdjecie jest super - masz fajne "czułki" z antenki :D
Trzymam kciuki za dalsze kilogramy, które szybko zlecą! :*
-
Elkiszu :) cieszę się bardzo że zdjęci Ci się podobają... życzę powowdzenia Ci i wytrwałości :* booziak
Kingulko :) Zmierzam, zmierzam... ale mój cel jeszcze baaaaardzo daleko :roll: ale będzie OK :) jeśli byłas na aeoribiku to jestes w pełni usprawiedliwiona... na aerobiku spaliłas dużo więcej kalorii niż na hula hop :D a to jeszcze zdążysz nadrobić :)A do samouwielbienia to mi jeszcze baaaaaaaaaaaardzo daleko :D :* boziak
Nanami :) hehe... :D to nie antna, tylko taka lampa :D :lol: booziak :*
Tak sobie pomyślałam, że następne zdjęcia dodam za miesiąc czyli 26 maja... wtedy powinno już być widac większe efekty :D
W związku z tym, że z tego aerobiku wodengo nic raczej nie wyjdzie... chyba wykupie sobie karnet gdzies na taki zwykły aerobik... moja kumpelka z klasy ma taki karnet, że na co sobote: basen, saune, aerobik i siłownie na cały dzień dostępne... tylko jej to tata załatwiał po znajomości, a nie wiem, czy jest cos takiego dla osób bez znajomości :D
Zobaczymy... narazie znalazłam sobie ćwiczenia pilates, i pare innych fajnych zestawów... miałam zacząc od dziś ćwiczyć, ale jeszcze słabo się czuję a nie chce sie przemęczyć :roll: Jak już bede mogła to zabieram się ostro do pracy :D
Booziaczki :*:*:*:*