Strona 42 z 268 PierwszyPierwszy ... 32 40 41 42 43 44 52 92 142 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 411 do 420 z 2674

Wątek: Dziennik Olci :) stara Olcia i nikt jej nie pamięta :P

  1. #411
    Motyleq jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    No racja racja, najgorzej jest siedziec w domu , bo jak jestes gdzies i sie dobrze bawisz to wcale nie myslisz o jedzeniu A te uklucia i szramy od roz napewno zejda :*

  2. #412
    olcia15 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-04-2005
    Mieszka w
    Gdansk
    Posty
    0

    Domyślnie

    Siemaneczko :*
    No i byłam u tego lekarza! Pogadał, pogadał i zapisał na testy alergologiczne na 1 lipca a w czwrtek ide na rentgen zatok! No i sie ciesze... może on coś wymyśli :P
    Aaaa i powiedział, że nigdy więcej chomików, bo to on mnie napewno uczula, a ja mu powiedziałam że przecież nie wyrzuce chomika z domu! :P beka

    Dziś sobie całkiem odpuściłam z dietą... zrobie za to 200 brzuszków i 1 godzina na rowerq... nie ma zmiłuj! Może jeszcze coś sobie wymyślę!

    Motylq :*
    już te szramy prawie znikły

    Co do tej działki! Jestem strzasznie wkurzona... dziś dzwonie do Oli(mojej psiapsióły ) i sie pytam czy jedzie w piątek ze mną już na działke i zostajemy tam jakiś czas... a ona mi oświadcza, ze ona została zaproszona w sobote na impreze i nie może!!! No to ja jej powiedziałam, że przeciez ustalałyśmy, ż jedziemy w piątek, albo w sobote i że mogła zadwonić, że nie jedzie! A w odpowiedzi uslyszałam: No trudno, to ja nie jade!
    No kurde no! I jade sama w piątek a wracam w środe wieczorkiem! A dalej się zobaczy!
    K*** ale jestem na nią zła! Tak się zastanawiam, czy to napewno jest moja przyjaciółka... tyle razem przeszłyśmy, a przyjaźnimy się dopiero 2 lata! I takie rzeczy jak teraz już się zdarzały ostatnio! Dobra nie zanudzam Was kochane moje, więcej...

    Booziaki :*:*:*:*

  3. #413
    Guest

    Domyślnie

    ah dziewczyny... a ja już w niedzielę wykjezdzam! Nie wiem, jak sobie dam radę bez Was! Chyba przytyję z 5 kilo (serio, mam takie przeczucie, że puszczą mi wszelkie hamulce. Nawet teraz łapię sie na tym, ze marzę co będę jadla super kalorycznego na tym obozie). Chcę Was zabrać ze sobą!!! Ratunku!!!

  4. #414
    olcia15 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-04-2005
    Mieszka w
    Gdansk
    Posty
    0

    Domyślnie

    Fleur, ja bym z chęcią pojechała, ale niestety to niewykonalne
    Ale jestem pewna że sobie poradzisz będę trzymać kciuczki
    My też będziemy za Tobą tęsknić :*

  5. #415
    malinsia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Helko Olus!
    Kurcze ..ja jestem sliczna...no dziekuje Ci bardzoo:* ...ty tez nie masz sobie nic do zarzucenia ..pamietaj o Tym...nie ma jak super samoocena prawda

    A przyjaciołka ...no coz ..skoro wazniejsi sa dla niej faceci ..bo chyba tylko dlatego tam idzie...ewentualnie zatanczyc sobie...to chyba bym juz nie traktowała jej jak psiapsiołke ..raczej bym sie zdystansowała sie do niej...jak tak mozna kilka dni przed wyjazdem..ja tego nie rozumie:/

    Ja nigdy nie miałam takiej prawdziwej psiapsiołki...jedynie była tak w klasie ..ale to nie to samo bo mieszakłysmy w innych miejscowosciach..ale coz przyjazn jak miłosc niespodziewanie przychodzi


    I rozumiem ze jestes zła1 tylko tego nie zajadaj ...a wyszalej sie na rowerze
    I czekam na nowe foteczki Piekna:*

  6. #416
    Motyleq jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Czasami mam wrażenie że łatwiej jesty mieć szczescie w miłości niz w przyjazni .. bo jak chlopak cie zrani to przez jakis czas bedziesz przezywac ale w koncu zapomnisz, ale jak przyjaciel to to juz zostawia slad na dlugo . Sama mam wielkei problem z tym, trudno znalesc prawdziwego przyjaciela! Ale wartooo szukac !
    Olciu nie martw sie na dzialeczce napewno jakos milo spedzisz czas, a tamta ola napewno bedzie sie nudzila na tej imprezie i bedzie zalowala zze nie pojechala z Toba!

  7. #417
    olcia15 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-04-2005
    Mieszka w
    Gdansk
    Posty
    0

    Domyślnie

    Już się tym nie martwie... Ola zadzwoniła, bo miała wyrzuty sumienia, że tak głupio zrobiła i mnie przeprosiła mocno, i powiedziała, że nie może już odmówić tej imprezy, ale na 100% pojedzie ze mną w następną sobotę, bo też będę jechać Tak więc problem rozwiązany A i jeszcze mi powiedziała, że jak zostaniemy same, to zrobimy sobie imprezke, i wtedy sprosimy tych ludzi, co Ona do nich idzie :P Nie no beka będzie, tylko się zastanawiam, czy to po pierwsze dobry pomysł ze względu na moich rodziców, a po drugie pewnie będzie załamanie dietowe przez to :P... no nie wiem... zobaczymy

    Motylq :*
    Masz rację, ja się zaprzyjażniłam z chlopakiem... oczywiście wg. mnie jest to niemożliwe... wytrzymał tylko pół roku i powiedział wczoraj że mnie kocha Tyle, że ja mam problem, bo ja Go nie za bardzo bardzo Go lubię, ale nie żeby od razu kochać Wczoraj złamałam serce jednemu chłopakowi, który powiedział mi przez telefon że idzie skoczyć z mostu i mam poczekać, że zaraz wraca i naprawde na chwile znikł to się przestraszyłam :P No ale oczywiście żartował... ale tak serio to się chyba naprawde załamał, bo też się we mnie zabujał
    No a jak mi sę ktoś podoba to mnie olwewa... czy tak musi być???

    Znów napisałam wypracowanie... czy ktoś to przeczyta??? :P:P:P

    Booziaki :*:*:*:*:*:*:*:*

  8. #418
    Guest

    Domyślnie

    dziewczyny... zazdroszczę Wam. we mnie NIKT się NIGDY nie zakochał...
    Ale czasami sobie myślę, że to moze i lepiej - przynajmniej z tym nie mam problemów.

    Dobrze, że sytuacja z Twoją Olą się trochę wyklarowała. Jeszcze spędzicie ze sobą duuzo czasu razem na tej działeczce. A co do imprezy, to ja bym się trochę bala, ale jak uważasz.

  9. #419
    olcia15 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-04-2005
    Mieszka w
    Gdansk
    Posty
    0

    Domyślnie

    Fleurciu skąd wiesz... może masz jakiegoś cichego wielbciela, który Cię śledzi, w szkole, jak wracasz od domu... napewno

    Co do tej impezy... hmmm ja też mam pewne obawy, bo jednak nie znam tych ludzi... ale tu spada odpowiedzialność na Olę, bo wiem, że nie sprowadzi mi na działkę jakichś pijaków, czy nie wiadomo jakich ludzi... ufam jej ... ale i tak pewnie to nie wypali... pewnie bedziemy siedziały do nocy na taracie, obserwując gwiazdy i piecząc sobie marchewki na ognisku Hahahahahhahahahaha.... marchewki.... co ja w ogóle piszę :P:P:P:P:P:P:P:P

    Dobra idę, bo Was tą moją głupawką zarażę, jeszcze :P
    Booziaki :*:*:*:*:*

  10. #420
    Guest

    Domyślnie

    mrchewki na ognisku! Dziewczyno, rozbroiłaś mnie! Chociaż... po głębszym zastanowieniu to nie byłby taki zły pomysł. No dobra - żartuję przecież!

    Mam nadzieję, że nie zapomnisz o nas i raz na jakis czas napiszesz jak Ci idzie (sądzę, iż będą to same sukcesy)

    Dobra, idę już chyba od kompa, bo jakaś senna jestem. Trzymaj się słonko. Jutro napiszę tu rozprawkę, hehe

Strona 42 z 268 PierwszyPierwszy ... 32 40 41 42 43 44 52 92 142 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •