Jasmina, Twoja koleżanka może zazrdości Ci wyglądu, bo mi się wydaje, że przy Twoim wzroście Twoja waga jest super.Może więc to tylko głupia ludzka złoślwość?? :roll: Pozdrawiam
Wersja do druku
Jasmina, Twoja koleżanka może zazrdości Ci wyglądu, bo mi się wydaje, że przy Twoim wzroście Twoja waga jest super.Może więc to tylko głupia ludzka złoślwość?? :roll: Pozdrawiam
dokładnie OoCytat:
Zamieszczone przez Olcia121
Hejo! :o
Dziewczynki nie wiem czy macie rację, bo ta laska to istny chodzący wieszak, który ma 1000000000 facetów....... :twisted: . Czuje się fatalnie. :cry: Przepraszam jeśli kogos uraziłam. Może dla niektórych z was 55 kg to nie dużo ale w moim przypadku to nie najlepiej wygląda. podobno mam "lekkie" kości. Stąd duży tyłek i puzonik (brzuch) oraz dwa słupy (nogi) :) . Trzymajcie za mnie kciuki. Bo ja już mam dość.......
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...8f1/weight.png
Hejka! :lol:
Na wstępie chce wam opowiedzieć o tym, co dzisiaj mnie totalnie rozśmieszyło. :D Byłam chora i cały czas leżałam w łózku - za łózkiem mam taką malutką wnękę i dawałam tam kubki z herbatą - dziś zapomniałam o kubku i aby go wyjąć musiałam odsunąć łóżko. I tu wielka niespodzianka - 11 OPAKOWAŃ PO CZEKOLADACH, 3 PO CZEKOLADOWYCH HERBATNIKACH, OPAKOWANIA PO BATONIKACH..... Zwariowałam.... :) Najlepsze jest to, że to "zapasy" z około 1 miesiąca.... Ale teraz postaram się być silna... :)
Buziaki :*
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...e53/weight.png
Hej :cry:
Mam straszną zwałę. Nic mi się nie chce. Czuję jakby wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie. Nawet jeść nie mam ochoty. Ciągle to samo. Jestem jedynaczką, a moi rodzice mają taaaaakie ambicje co do mnie.... Wszystko robie źle.... :(
Boję sie ze ten nastroj wplynie na to ze wyladuje przy lodowce, pozre prawie cala jej zawartosc a potem bede miala wyrzuty sumienia....
Trzymajcie sie słonka!
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...e53/weight.png
Wiesz, sama nie wiem czy lepiej byc jedynaczą, niz miec rodzenstwo... Bo i tak rodzice mają wygórowane wymagania zazwyczaj, a tak to jeszcze sie powołują na mądrzejsze rodzenstwo... Najlepiej jest jak rodzice ambicji za duzych nie mają, a rodzestwo trzyma wyrównany poziom - szczesciara ze mnie :D I zamiast czekac az dopadnie Cie nowy zły nawyk - wyładowywanie złych humorów na lodówce, znajdz jakis inny odstresowywach - chocby spacerek :D
Hm.... :( Miałam dzis bardzo zły dzień. Nie dość że po wczorajszej kłótni z mamą poszłam do szkoły ( dostałam na dzieńdobry jedynkę ) to jeszcze rodzinka była na wieeeeeelkich zakupach. lodówka jest pełan smakołyków. Pizze, zapiekanki, szynki babuni, lody, sałatki z mnóstwem majonezu....:(
Płakać się chce.... :cry:
A ja z nerwów zjadłam dzis tylko jedną kanapke i wypiłam 0,5 l mleka ( w sumie niecałe 400 kcal).... :)
Mam zmowu stracha ze rzuce sie na lodówke niczym dzikus z puszczy..... :?
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...7fc/weight.png
zostaw lodowke pomysl jak wytzrymaja twoi rodzice bez tego kalorycznego tlustego zarcia jak zgormadza nastepny zapas energi no przeciez nie mozesz ich pozbawiac tego tluszczyku ktory ma zamair sie wylewac na plazy ! on tak pieeeeeeknie wyglada :D
Dobre podejście... Tylko wiesz co sie dzieje z moim zoladkiem na widok tego wszystkiego...??? Masakra krakowska piłą mechaniczna....
A ty masz jakies sposoby na totalne odrzucenie mysli o jedzeniu - oprócz PLAZY of course :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...7fc/weight.png
MAM KRYZYS.... RATUNKU !!!!!!! :( :( :( ZARAZ CHYBA POCHŁONĘ CAŁĄ LODÓWKĘ.... MAMA POJECHAŁA NA ZEBRANIE :? ..... NIE JEST TAK TRAGICZNIE - ZERO WAGARÓW... TYLKO KILKA ZŁYCH OCEN, ALE ONA ZAWSZE ZNAJDZIE POWOD ZEBY SIE PRZYCZEPIC.... ;( TAK MI ŹLE....
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...7fc/weight.png