Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Jak z tego wyjść??

  1. #1
    domikakol jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie Jak z tego wyjść??

    Jakieś 3 miesiące temu zaczełam diete, nie miałam nadwagi ale chciałam mieć trochę mnie cm w udach i brzuchu.2 miesiące były super, zdrowa dieta 5 posiłków dziennie, dużo warzyw,owoców i dużo sportu. Z 50 kg schudłam w te 2 miesiące 2 kg byłam zadowolona prawie miałam takie wymiary jak chciałam.Pod koniec tych 2 miesięcy zaczełam mieć jakąś obsesję liczyłam kalorie nie mogłam przekroczyć 1000, warzyłam wszystko, zapisywałam musiałam jeść o tych samych porach co zawsze i rano jak wstałam zjadłam śniadanie to tylko myślałam o 2 śniadaniu cały dzień schodził na myśleniu o jedzeniu.Aż nie wytrzymałam, żuciłam się na jedzenie.Teraz napady mam prawie codziennie od miesiąca opychał się przede wszytkim słodyczami ale też innymi rzeczami, a potem biore środki przeczyszczające.Zawsze gdy to robie to mówie sobie że to ten ostatni raz.Proszę powiedzcie mi jak mam z tego wyjść co moge zrobić??Nie mam komu o tym powiedzieć.Wiem że to choroba którą sie leczy u lekarza ale ja do żadnego nie pójdę!

  2. #2
    worrygirl jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    miałam to samo te same napady, wyrzuty sumienia wciąż myślałam o tym co zjem. Kilkadziesiąt razy dziennie liczyłam kaloryczność tego co zjadłam i zamierzałam zjeść, myśli krążyły tylko wokół jedzenia... teraz nie mam już napadów, jem normalnie, ale niestety jakiś uraz mi w psychice pozostał... Czasami wydaje mi się, że jestem szczęśliwa tylko wtedy kiedy jem i czuję się taka pusta Tak jak ty jem o tych samych porach każdego dnia, nie wiem czemu ale inaczej nie moge

  3. #3
    domikakol jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    worrygirl a co zrobiłaś że już nie masz napadów??

  4. #4
    asia4444 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-12-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Słonko...to są początki bulimii... Wiem jakie to jest sraszne..same już o roku na to choruję.mówię Ci, że nie warto w to dalej ie pchać, szukaj pomocy! A właśnie.żeby poczytać co nieco to looknij na topik POMOCY!!!!!!!!!! 3maj sie

  5. #5
    domikakol jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    tylko że ja naprawde nie mam z kim o tym pogadać!!Rodzicom na pewno nie powiem psycholog w szkole to jak nie psycholog nie ma u mnie w mieście żadnej proadni a moi przyjaciele wogóle nie maja pojęcia o życiu oni nie maja problemów i napewno moich by nie zrozumieli a ja ostatnio się od nich oddaliłam spotykam sie z nimi tylko w szkole!!

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •