Hej.Jestem nieszczęśliwą nastolatka:( Mam wielkie kompleksy.I chcialabym schudnąć 8 kg.Pomóżcie mi
Wersja do druku
Hej.Jestem nieszczęśliwą nastolatka:( Mam wielkie kompleksy.I chcialabym schudnąć 8 kg.Pomóżcie mi
Witaj :)
temat prznosze do działu "Nastolatki" tam znajdziesz pokrewne duszyczki, które napewno Ci doradzą.
Napisz wiecej o sobie... ile wązysz, ile masz wzrostu itp
OP ma racje- podaj więcej informacji o sobie np. wzrost,waga,wymiarki.
My Ci napewno doradzimy jaką diete wybrać i podtrzymamy Cię na duchu :P
Hej.Mam 17 lat.Moje wymiary to:
Waga:54kg
Wzrost:164
obwód w tali:72
obwód bioder:85
obwód uda:53
obwód lydki:38
Moim największym problemem jest to,ze potrafie oprzeć się słodyczom.Pomóżcie
chcesz ważyć 47 kg przy tym wzroście?? :shock: przecież masz świetną wagę - zredukuj słodycze, tłuste potrawy, zabierz się za ćwiczenia i będzie ok.
Nie podobam sie sobie.Patrze na swoje koleżanki z klasy-jest mi przykro,one są bardzo szczupłe:(.Nie wiem co mam robic:/
Moje gg:7838824
Zgadzam sie z Noemcia :) wystarczy , ze ograniczysz slodycze ,tluszcze i zaczniesz sie ruszac to waga poleci w dol .
Hmm.. a jesli masz problem ze slodyczami to najlepiej postawic sobie cel : np. dzis zjem 2 kostki czekolady i knopersa . Jesli chodzi o slodkosci to lepiej sobie wyznaczyc limit na dzien . A najlepiej by bylo gdyby w domu nie bylo zadnych czekoladek .
Wystarczy troche silnej woli (wiem ,ze z tym roznie bywa ;)) i wiary w siebie !!!
Zycze powodzenia !!!
Już wile razy postanawiałam,że schudne,przez jakiś czas udawało mi sie.Ale teraz trace silną wole.Pomóżcie;)
masz idealną wagę - nie szalej za bardzo, bo sobie rozregulujesz przemianę materii i będziesz ważyć jeszcze więcej niż teraz - wiem z autopsji - jeszcze raz mówię, ćwicz, ogranicz słodycze i tłuszcze i samo się ułoży!
Moim zdaniem waże za duzo.Nie podobam się sobie.mam obsesje na punkcie swojej wagi:/Nie moge normalnie spojrzeć w lustro
a ja dalej będę uparcie się trzymać tego co napisałam, ruch, ruch i jeszcze raz ruch ;)
Starałam się ćwiczyc,skakałam na skakance.Ale mój zapał opadł.Troche leniuszek ze mnie jest.A jakie jest twój cel?Twoje wymiary?
no jeśli Ty jestes gruba to ja jestem otyła...jestem Twojego wzrostu (no...cm wyższa), ważę tyle ile widać, choć może się mylę, waga się zepsuła, no i jestem 3 tygodnie na diecie, wymiary są kolosalne przy Twoich...tak mniej więcej +/- 80 w pasie, w biodrach bedzie ze 106 jak nie lepiej, w udzie z 63-4, w łydce z 40...
dalej myślisz że jesteś gruba? ;)
A jaką diete stosujesz?Ja to już nie wiem za co się braćMoje gg:7838824.Napisz jak masz chęc:)
__________________
"...Droga do szczęścia jest ciemna i ciernista, ale rozświetla ją nadzieja..."
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...1bd/weight.png
No to ja tez jestem za ruchem :)
choiciaz sama mam z nim wielkie problemy:)
mozesz tez ograniczyc pewne niezdrowe rzeczy np slodycze fast foody i jakies smazone :) bo rzeczywiscie wage amsz dobra, ale wiem ze to jeszcze o niczym nie swiadczy:)
no wiec powodzonka:*
Dziewczyno masz przy twoim wzroście wspaniałą wagę i cudowne wymiary, jedyne co mogłabym ci zalecić to ruch - ćwiczenia na kształtowanie sylwetki i ograniczenie słodyczy.
I polub swoje odbicie w lustrze.Życie jest za krótkie żeby spędzić część nienawidząć siebie :lol:
Aj łatwo powiedzieć.Ja nie jestem zadowolna ze swoich wymiarów:/Nie podobam sie sobie:/
trzeba sporzeć na siebie z innej perspektywy - każdy jest piękny jeśli tylko tego chce - grunt to pozytywne myślenie :) myśl tak więc :)
P.S. Mój brat studiuje w Szczecinie :D
Naprawde?Jaki ten swiat mały,prawda:)
jest na budownictwie, na zaocznych ;) a do Szczecina tez za daleko nie mam, jakies 2,5 godziny autobusem - 130 km ;)
To nie aż tak daleko:)
pysiu spróbu jtak skakać z pól godziny dziennie rezultaty gwarantowane :)
na początku bedzie trudno ale potem jak zobaczysz jakieś małe rezultaty to aż przyjemnie Ci będziie ćwiczyć
buziaki :*
RUCH, RUCH I JESZCZE RAZ RUCH!
Zrezygnuj je slodyczy i niedługo zobaczysz rezultaty :D
Dziekuje wam za wsparcie:*Zobaczymy co z tego bedzie;)
Ja najbardziej chciałąbym wyszczuplić uda i spalić sadełko z brzuszka:(
no Pyska i jak tam Ci idzie to spalanko? :)
Zna ktoś dobre ćwiczenia na uda i pupe? :lol:
Zależy mi na wyszczupleniu tej grubej czesci mojego "ja".
Po za tym musze spalić ok. 7 - 9 kg dla konia bo on jest po kolce i dopiero zaczyna wracać pod siodło i moga na nim jezdzić osoby tylko o wadze do 50 kg :/ a ja kocham tego koniai po prostu musze na nim jeździć. Pomóżcie mi! Zaprponujcie coś! Tylko nie mówcie ćwicz i bedą rzeultaty: tylko prosze powiedzcie mi co dokladnie bo ja nie chce tyle co zmniejszyć obwodu pasa i bioder tylko zrzucić 9 kg żeby być lekka. jeżeli tak to można ująć :P
hym...ograniczyłam się do jedzenia od 1000 do 1200kcal,ale nie moge sie zmotywować do ćwiczeń.Barkuje mi czasu.Ograniczyłam słodycze.W tym tygodniu zjadłam tylko jedną drożdzówke,a poza tym przez cały tydzień 0 słodkości
Masz podobne wymiary do moich z tego co czytalam :) Jak narazie niezle Ci idzie. Moze postaraj sie czasem pocwiczyc choc troszke. Zawsze to lepiej dla organizmu. A na 1000-1200 powinnas fajnie schudnac :)
wcześniej skakałam na skakance,ale w tym tygodniu byłam strasznie zawalona nauka,nawet nie mialam siły na cwiczenia.A tobie jak idzie?jakie rezultaty?
Wejdz na moj temat to tam pisze troszke :)
Na brzuch robie Weidera, ale te cwiczenia nie spalaja chyba tluszczu, tylko wzmacniaja miesnie. Jak spale ten caly cholerny tluszcz to bedzie to dopiero widoczne... Ahh pewnie piekny widok :D
Mam do was pytanie:scłuchajcie jak wam wcześniej pisalam,ograniczyma liczbe kcal,staram się nie jeśc białego pieczywa,ziemniaków no i oczywiście slodycz.A tak poza tym jem normalnie,Jem duzo owoców.Nie jem tłusto(no dziś zjadłąm placji ziemniaczane:/)Myślicie,ze tak też bęe mogła schudnąc?Prosze o odp
Jak nie bedziesz sie opychac, to napewno cos stracisz. Tylko bedzie to wolniej sie odbywalo.
nie nie opycham się:)staram się ograniczac liczbe kcal do 1000-1200
No kochana, schudniesz napewno kazde ograniczenie sprzyja utracie wagi i zbednych cm :)
kurcze szkoda,ze w tym tygodniu na cwiczenia nie miałam czasu:/
no mogłabyś coś porobić, ale wiem co to znaczy nie mieć czasu... :? choć na jakieś brzuszki zawsze się znajdzie :D
ja poprostu czasami nie mam czasu,marze o tym by się połozyc jak najszybciej do łóżka.
oj ja też tak czasami mam...:(