-
Ewuniu, na stronce 1526 umieściłam nowe fotki, tym razem z Abu Simbel :P :P
Zapraszam, bo jest to miejsce, dla którego pojechałam do Egiptu :P :P
-
Miłego weekendu życzę

Przez tydzień mam rodzinkę w gościnie,wiec raczej mnie nie bedzie -będe tęsknić
-
Bewiczku miłej i spokojnej niedzieli zycze Tobie i mężowi!!!
Co u Ciebie słychac?Jak dietka?Ja zaczełam walczyc!!!Ale czy mi sie uda....?Hm..,mam nadzieje :P
BUZIACZKI
-
Ewcia, miłej niedzieli :P :P :P :P
Pozdrawiam gorąco
-
I ja życzę miłej niedzieli
i trzymaj się bewiczku dietkowo
-
witaj
Ja dzisiaj nawet z domu nie wychodziłam chciało mi sie troche pomieszkać.
troche zaległosci z szyciem i pierdołami ,które człowiek
mięsiącami magazynuje na potem . Chociaz telewizorni troche sie wyogladałam.
Kilo w dół -to znaczy ,ze wracasz na droge cnoty -Oj cieżko jest utrzymać wage.
Ja upiekłam orzechowca -ale też nie moge dzioba
Teraz to już chyba po wycieczce jesteś -Jak było ?
-
jak tam byłas na wycieczce i jak było, jakieś fotki ?
buziaczki przesyłam
-
Ewcia, dziękuję za odwiedzinki :P ale dietkę prześlę Ci z domku, bo mam ją w domowym kompie 
A widziałaś u mnie ostatnie fotki: wielbłądy w drodze na targ i Niedokończony Obelisk w Asuanie?
Buziaczki, miłego dnia
-
Kasiu, ja już wczoraj widziałam ,
Ja teraz jestem maniaczką Twojego wątku
Wczoraj przed wycieczką musiałam zobaczyć co jest u Ciebie i jak wróciłam to pierwsze kroki do kompa na Twój wątek
Ależ one mają wargi
Luizku, byłam na wycieczce, zdjęcia też mam ale jeszcze się nie nauczyłam je wklejać
Ale byłam tam, zwiedzałam forty
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Krysialku, ja juz dalam sobie spokoj z telewizorem i muszę przyznać , ze jest mi z tym bardzo dobrze
Madzia, Lunka,Mika dziękuję za odwiedzinki
Bardzo lubię takie chodzenie po górach
Pojechaliśmy z mężem do Srebrnej Góry i tam chodziliśmy, tylko, ze mój ślubny nie lubi szybko chodzić i szybko się męczy, a ja jak wolno chodzę to się męczę.
Pojechałam z nim, bo .....nie miałam z kim, ale już koleżanka wróciła z urlopu i w przyszły weekend pojedziemy do Srebrnej autobusem ok 20 km, od mojego domu, a wrócimy górami
Bardzo lubię takie wycieczki- szybki marsz po szlakach z 6 godzin
Jak wróciłam do domu, to zjadłam obiad, poprasowałam i .....jeszcze 40 minut popedałowałam i 1000 kroczków na stepperku zrobiłam
Dziś czuję nogi i biodra
Po pracy dziś chcę iść na wioskę po jajka , mleczko i gospodyni dzwoniła, żebym wzięła siatkę na śliwki i gruszki
Te owoce mnie gubią , ale wazne , ze nie jadam ciasteczek i cukiereczkow
Mam nadzieję, że po tych moich urlopowych szaleństwach waga w koncu pójdzie w dół.
Jutro trzeba zrobić zakupy na środę, bo super, nie trzeba iść do pracy
-
Witaj bewiku !
Widze, ze twoje zmilownie do aktywnosci fizycznej nic sie nie zmienilo
. Przesylam buziaczki !
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki