ancaa, popieram krysialka, lepiej ograniczyć jedzenie i powoli chudnąć, ja zastosowałam praktykę jeść normalne śniadania i obiady, tylko w mniejszych ilościach, wykluczyłam słodycze,wieczorem produkty białkowe tj.chudy ser, albo tuńczyka, nieraz ale bardzo mało kiedy jabłko, lub pomarańcza, a do tego więcej ruchu i od 1 stycznia jestem lżejsza o 4 i pół kg.Przecież są nieraz takie sytuacje, że musisz coś zjeść normalnie, i co wtedy