Tygrysku, popieram dziewczyny- my wszystkie walczymy, a wiec mowy nie ma o samotności- nie na tym forum ja też stosuję dzień jabluszkowy i wciąż liczę kalorie, choć ostatnie dwa dni byly porażką- mamy podwójne urodziny z przyjaciółką, a ona nie musi dietkować, no i nie obyło się bez małego szaleństwa i szampanów ale od poniedziałku zero tego typu przyjemności. trzymaj się nadal tak dzielnie a my z Tobą przesyłam serdeczności