Tygrysku, dawno do ciebie nie zaglądałam a dziś nadrabiam zaległości i muszę przyznać, ze twoje problemy dietkowe są mi niezwykle bliskie, tylko innego rodzaju stresy, na szczęście ze zdrowiem nie mam póki co problemów. Tak więc zaczynamy razem, od poniedziałku pełna mobilizacja , a na razie uściski serdeczne