PAZERKA PISZE :!:
PO SWOJEJ ANALIZIE STWIERDZAM ,ZE CHUDNE MIEDZY 1200 A 1300 A NIE JAK MAM MNIEJ :!:Cytat:
Ja dzisiaj 1300 i byłam już mniej głodna aniżeli wczoraj przy ok 1000
http://www.volny.cz/tolamar/ptaci/17.gif
Wersja do druku
PAZERKA PISZE :!:
PO SWOJEJ ANALIZIE STWIERDZAM ,ZE CHUDNE MIEDZY 1200 A 1300 A NIE JAK MAM MNIEJ :!:Cytat:
Ja dzisiaj 1300 i byłam już mniej głodna aniżeli wczoraj przy ok 1000
http://www.volny.cz/tolamar/ptaci/17.gif
Niestety policzyłam wszystko i wyszło 1920 kcal :cry: Cyba nigdy mi się nie uda schudnąć!
http://straznik.dieta.pl/show.php/kw..._110_87_70.png
Izka, nie rozpaczaj, jutro będzie mniej :D
Miłej niedzielki http://images3.fotosik.pl/28/71y6vbhxf0z90sq1.gif
każdy ma lepsze i gorsze dni, ten był gorszy ale następny ma być lepszy :wink:
Iza co to za minki przecież kiedyś Ci się udało a teraz jesteś starsza ale i mądrzejsza dasz radę ,dziewczyny Cię wspieraja i nie jesteś sama .Wiesz ja jak byłam panienka to nawet 85 ważyłam a teraz zgłupiałam na starość załozyłam sobie 77kg to dopiero jest wariactwo z mojej strony ,ale będę prubować i wiem że czasami będę mieć wpadki ale będę tego świadoma i nie bedę płakać z tego powodu ,ważne ze się szybko pozbieram i znów do przodu czego i Tobie życzę :)
Nie przejmuj się. Twoje hustawki nastroju są takie same jak u mnie. Staram się na tym panować, choć z różnym skutkiem. Ostatnio najgorsze dni były ostatkowe.
Teraz trzymaj się i pomyśl, że niedługo wiosna, a z nią poprawi Ci się nastrój.
Buziaki :D :D :D
Dzięki dziewczyny, jesteście kochane
Wczoraj i dzisiaj udało się utrzymać 1200 kcal, jeszcze nie tyle ile bym chciała, bo chciałabym 1000, ale i tak jest już dobrze :? Pozdrawiam. Iza.
http://straznik.dieta.pl/show.php/kw..._110_89_70.png
:lol: :lol: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA KOBIET :lol: :lol:
Z okazji naszego święta
http://images1.fotosik.pl/32/02cn8eivflhvw356.gif
Niech każdy chłop o kwiatku pamięta i nie tylko
w dniu naszego święta -
Jaki, moja Pani lubi kwiat?
podaruję go Tobie.
Ile Pani ma lat?
Zachowam to sobie.
Jak to robisz,
że raczka taka piękna?
Że buźka uroczo niedomknięta,
jak to robisz,
żeś jak lalka z saskiej porcelany?
I nie ma kominiarczyka przy Tobie?
Podaruj swe usta kochana,
a zostanę z Tobą do rana!
http://gify.nep.pl/gify/przyroda/kwiaty/2.gif
Życzę Ci żeby waga spadała i wszystkiego naj :D
http://www.gifyzosi.friko.pl/kwiaty/TN_k120.JPG
Kochania - miłosci, radości, szczęścia, szaleństwa, sukcesów, nieszkodliwych ekscesów, kasy, grona przyjaciół i multum czasu.
:D :D
:D :D :D :D DZIEŃ KOBIET, DZIEŃ KOBIET :wink:
NIECH KAŻDY SIĘ DOWIE
ŻE DZISIAJ JEST ŚWIETO SUPER LASEK - CZYLI NAS
:!: :!: :!: :!:
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO I BUZIACZKI
Dziękuję, dziewczyny za wszystkie wpisy i życzenia.
U mnie chyba nareszcie stabilizuje się dieta, najtrudniejsze są wieczory kiedy nad smutkami i złością trudno mi zapanować :( Ale mam Was :D będzie dobrze :!:
Pozdrawiam serdecznie Iza.
http://straznik.dieta.pl/show.php/kw..._110_89_70.png
Psotula ,jaki miły optymistyczny wierszyk ,
jak fajnie pomazyc i jeszcze raz uwierzyć w księcia :roll:
Iza, pomyśl ,że w cierpieniach wieczornych nie jestes sama :P :twisted:
Wieczorem zapanować nad swoim apetytem to trudne :roll: Ta hydra żoladek tylko czycha na chwilkę słabości :!: :roll:
Życzę miłego wieczoru :D :D :D
Iza, chyba wszystkie mamy ten problem z wieczornym dojadaniem, dlatego uciekam na aerobik , na basen , do syna, a tam karzę sobie tylko herbatkę zrobić, a jak przychodzę do domu to kubek z piciem i do Was lecę wtedy nie myślę o podjadaniu :lol: :lol:
Czekam z utęsknieniem na cieplejsze dni , to męża będę wyciągala na wieczorne spacery :roll: :roll: , bo teraz się tłumaczy ,że buty ma ślizgie :lol: :lol: a na ulicach śnieg :lol: :lol:
o tak byle do wiosny , ta zima niech juz idzie za morza a teraz słoneczko i cieplutko, więcej wody bedzie się pic, pocić i bedzie chęci na jedzenie, tylko te wieczory najgorsze i w zimie i w lecie
miłego weekendu
Pozdrawiam :D
http://www.serenataflowers.com/produ...high_1_574.jpg
miłej spacerkowej słonecznej niedzieli :D :D
Pozdrowionka :D i spokojnych wieczorków :wink:
ZYCZE NIECH KILOGRAMKI LECA, LECA ...
http://www.volny.cz/suineg/slunicko/12.gif
Luizek niedziela była mroźna i ponura, ale chyba po raz pierwszy od dawna w niedzielę nie przekroczyłam 1000 kcal :) Zima mnie przygnębia strasznie, ale co dziwne udaje mi się trzymać dietę. No i kilogramki lecą Psotulko, tylko przez tą zimę nawet to nie cieszy. Suwaczka też nie zmieniam, bo już raz zmieniłam a waga wróciła :? więc teraz poczekam, aż spadek wagi się utrwali. Mało piszę, bo nie chcę smucić, ale często tu zaglądam i jestem Wam wdzięczna, że o mnie pamiętacie. Pozdrawiam serdecznie. Gruba Iza.
http://straznik.dieta.pl/show.php/kw..._110_89_70.png
:lol: :lol: pozdrawiam i zycze wytrwalosci :lol: :lol:
Izunia, gratuluję zgubienia sadelka, powolutku i dobrniemy do celu
http://www.gifownik.com/_images/kubu...chatek%205.gif
Izunia i jak tam dzisiaj z dietką :?: :?:
Bo ja dietetycznie :lol: :lol:
http://www.fnbpl.webpark.pl/fotki/02.jpg
czesc! jestem tu nowa,witam wszystkich serdecznie.ja oczywiscie tez cale zycie sie odchudzam icale zycie jestem gruba.jeszcze pól roku temu bylo 60 a znow jest 80.no coż ale zaczynam od nowa mysle że z wami pójdzie mi lepiej.pozdrawiam :D
Witaj Unka, z nami na pewno się uda :)
Bewik, samą paprykę tak szamasz, czy cóś tam dodajesz?
Iza, nos do góry, za tydzień WIOSNA!!!
Kupiłam dzisiaj wielką butelkę czerwonego, wytrawnego wina tz. Byczą Krew :D To był impuls pod wpływem diety Bewika. Nie wiem jeszcze co z nią zrobię, bo na dietę kosmonałtów nie mam ochoty. Powiedzcie mi, że to wino jest zdrowe i że odchudza :wink:
Unka witaj w śród nas, piszesz "całe życie jestem gruba" a przecież pół roku temu byłaś chuda i znowu będziesz. Najtrudniej zacząć, ale Tobie już się udało skoro tu jesteś :lol:
Pozdrawiam serdecznie. Iza.
http://straznik.dieta.pl/show.php/kw..._110_89_70.png
Iza, ja to wino piłam jak urodziłam syna 30 lat temu, mialam prikaz od lekarza, ponieważ mialam anemię, więc powiedzial mi ,żebym piła codziennie 50 gram , to będę miala lepszą przemianę materii i wzrośnie hemoglobina :lol: :lol: .
Muszę powiedzieć ,że od wczoraj jestem na tej dietce i wcale nie mam chęci na dojadanie, chociaż dziś w pracy o 14 jak zjadłam jabłko , koleżanka dała mi pół pomarańcza i zjadłam, ale uważam ,że male zmiany nie zaszkodzą.
Wczoraj winka nie piłam bo poprostu zapomniałam :lol: :lol:
Batorku, to zdjęcie jest z netu, ale nieraz biorę do pracy paprykę kroję w kostkę na talerzyk i traktuję jako przegryzkę :lol: :lol:
Unka, chyba jojo zaliczyłaś, zbyt szybko straciłaś nadmiar , pofolgowałaś i wróciło z nawiązką :lol: :lol: .
Zakładaj nowy wątek i witamy w klubie :lol: :lol:
Bewiku teraz mocno zastanawiam się nad tą dietą, ale jeżeli ją zacznę to nie w tym tygodniu :? Dzisiaj moja waga pokazała 85,5 kg ale aż się boję o tym mówić.
Dobrej nocy życzę. Iza.
http://straznik.dieta.pl/show.php/kw..._110_89_70.png
Iza - moje gratulacje, super, ja niestety nabyłam nową wage i aż strach pisać, jezeli juz to jutro zmienię pasek , jeszcze raz gratuluję
Miłego wieczoru, stosunkowo udanej nocy i spokojnego wtorku życzę :wink: :D :wink:
Bycza krew, mniam,mniam super winko :D
Graatuluje zgubionego smalczyku :D :D :D
Pazera -bycza krew to jest czerwone wino
napewno zdrowe - i niepogardze ale najbardziej lubie białe wytrawne
właśnie siedze przy lampce Sylvi [oczywiście rozcieńczyłam woda ,zebym wam głupstw nie pisała .
Unka -jak mogłas !! w pół roku !! chyba miałaś stres albo załamke
to niemożliwe ,żebyś nie wiedziała co robisz!! teraz będzie trudniej
bo metabolizm wolniejszy -ale do roboty musisz sie wziąć chociażby dla zdrowia
no i wiosna idzie pooooowoli -musisz byc spowrotem laseczką --ale dieta już na zawsze.
Iza dasz rade diete??? może lepiej liczyć i jeść wszystko -zreszta
kazda z nas ma swoje wypróbowane sposoby na swoje łakomstwo
Izunia, świetnie lecą kiloski w dół, gratuluję :lol: :lol:
Ja weszłam w tą dietę bo moja waga stanęła, przez to chcialam pobudzić mój organizm, a w przyszłym tygodniu dalej będę pilnowala 1200 kg :lol: :lol:
Wczoraj też nie piłam winka, jakoś nie chciało mi się :lol: :lol:
Życzę miłego dietkowania
Gruba-GRATULACJE!
Jeszcze nie zmienilas suwaczka????????????Ja "schudnieta"o 1kg lecialam szybko do komputera zeby go przesunac,a ty NIC?No nie uchodzi!I jak skromnie to powiedzialas...Ja to na cale gardlo krzyczalam! :oops:
Jeszcze raz-gratulacje!