:lol: witaj Iza :lol: jestes juz na polmetku :lol: teraz to bedzie tylko z gorki :lol: tylko sie nie poddawaj :lol: ja tez nie cwicze :lol: nie moge sie przemoc :oops: a szkoda bo waga szybciej by spadala :roll: :lol:
pozdrawiam :lol:
Wersja do druku
:lol: witaj Iza :lol: jestes juz na polmetku :lol: teraz to bedzie tylko z gorki :lol: tylko sie nie poddawaj :lol: ja tez nie cwicze :lol: nie moge sie przemoc :oops: a szkoda bo waga szybciej by spadala :roll: :lol:
pozdrawiam :lol:
Nie jestem na półmetku :( i nie będzie z górki :cry:
Misialala, ja rok temu ważyłam 80 kg. czyli byłam 10 kg lżejsza :?
Przestałam się odchudzać, bo zaczęłam być już taka ładna. Z rozmiaru 52 na rozmiar 44 :? Niestety grubas nigdy nie będzie jadł "normalnie" ponieważ po takim schudnięciu tyje się dużo szybciej ...
Czy ktoś może wie ile kcal mają pierogi z jagodami ?
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...c1a/weight.png
Pierogi z jagodami 100g =240 kcal
Dziękuję :D Bardzo dziękuję :lol:
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...c1a/weight.png
Izunia, a wg mnie tez jestes na polmetku , bo na suwaczku tak widac, za toba 20 i przed toba 20 :lol: :lol:
Ja tez lubie pierogi z jagodami , ale boje sie robic, bo co to dla mnie 10 dkg :lol: :lol: , chyba , ze pojde do baru i kupie kilka sztuk dla mnie i dla meza, bo jak zaczne samoa robic :twisted: :twisted: , a pozniej jesc :lol: :lol: , oj ......lepiej nie
Pozdrawiam :!:
:lol: pierogi z jagodami....mniam uwielbiam,dlatego podobnie jak bewik nie robie :lol: :lol: :lol:
Iza ja też uważam że jesteś na pólmetku ,schudłaś sporo i doceń to :evil: każdy ma załamki gorsze i lepsze dni ja równiez ,czasami myslę że mam dośc ale szybko się podnoszę i nie dam się za nic na świecie .Napewno jest wiele osób z Twojego otoczenia które dostrzegają to co straciłaś musisz przyznać ze to motywuje .Życzę powodzenai pozdrawiam
taki półmetek to chwila prawdy, w która strone waga pójdzie, ja jestem za tym aby spadła i ty pewnie też, więc musisz się jeszcze zmobilizować
ale ładnie pisze szkoda ze sama mam tak mało silnej woli :D :D :D
buziaczki :D :D :D
:lol: pozdrawiam weekendowo :lol: :lol:
Witajcie :D
Ja już po wakacjach :? Jeśli w ogóle "kury domowe" mają wakacje.
Niestety wciąż 90 kg na liczniku, ale cieszę się, że nie więcej :lol: zupełnie nie dbałam o to co i kiedy jem. Od dzisiaj jednak wracam do ścisłej diety 8)
Tymczasem idę poczytać co u Was słychać. :lol: Izabela.
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...c1a/weight.png