Strona 9 z 54 PierwszyPierwszy ... 7 8 9 10 11 19 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 90 z 533

Wątek: Po 40-ce, blisko 100- tki :(

Mieszany widok

  1. #1
    grubasgrubasgrubas jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Toz to najlepszy przepis na swiecie jaki znam!!!

  2. #2
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    Weekendowe Buziaki

    ABY DO WIOSNY


    Ciasto brzmi pysznie

    A motto na weekend:

    Ciasta nie rozczynimy,
    bo się wagi boimy
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  3. #3
    anna1965 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-10-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Pazera dziękuje za to co napisałaś.
    http://forum.dieta.pl/forum/viewtopi...2857&start=135
    Ja tak samo myślę tylko nie potrafiłam tego tak jak Ty
    wyrazić..
    Po swojej nie łatwej drodze odchudzania jestem pewna ,że nie trzeba nam żadnych suplementów tylko silnej woli. I tego Wszystkim serdecznie życzę.
    Ania



  4. #4
    Pazera jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-02-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Aniu ,to jeszcze nie to co bym chętnie napisała ale jak się wkurzę to trudno mi dobrać słowa :P
    Oczywiście, że silna wola i zmiana nawyków żywieniowych to podstawa naszego zdrowia a nie zadne g...Sorry.
    Twój wykresik jest imponujący!!!!!!!!!!!!!!! KOniecznie musze do Ciebie zajrzeć i podpatrzeć jak do tego doszłaś

  5. #5
    anna1965 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-10-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Pazera nie mam swojego wątku zawsze gdzieś się podczepiałam .Trwałam w swoim postanowieniu ,dziewczyny z wątków gdzieś ginęły -przypuszczam ,że ich zapał do diety tez. A ja walczyłam , przeszłam przez wszystkie etapy od zachwytu ze straconych pierwszych kilogramów, po ledwie widoczne spadki wagi -mimo diety, zupełne zastoje wagi , dołek psychiczny , który najbardziej odczuli moi bliscy bo to na nich wtedy sie wyżywałam .
    Bardzo powolne chudnięcie przy ostatnich kilogramach. chwilowy zapał do ćwiczeń -chwilowy bo szybko zaprzestawałam. Mam na swoim koncie 5 kg wakacyjne jojo, z którym na szczeście się uporałam /ale tego Wiesz gdzie nie napiszę/.
    Dodam jeszcze wilcze napady głodu na pieczywo.

    Kończę bo chcę Twój wątek przeczytać od początku a zaraz przyjdzie mój syn ze szkoły i z okazji piątku mnie przegoni .
    Pozdrawiam
    Ania

  6. #6
    Awatar misiala
    misiala jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-11-2005
    Mieszka w
    Toronto
    Posty
    1,291

    Domyślnie

    Pazera ananas jest dojrzaly,jak jest zolciutki Ja ostatnio kupilam troche zielonkawy i cos dlugo nie chce dojrzec Trzeba sprawdzac,czy sie nie zaczyna psuc
    Ciasto musi byc pyszne
    Pozdrawiam weekendowo

  7. #7
    Awatar misiala
    misiala jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-11-2005
    Mieszka w
    Toronto
    Posty
    1,291

    Domyślnie

    Pazera ananas jest dojrzaly,jak jest zolciutki Ja ostatnio kupilam troche zielonkawy i cos dlugo nie chce dojrzec Trzeba sprawdzac,czy sie nie zaczyna psuc
    Ciasto musi byc pyszne
    Pozdrawiam weekendowo

  8. #8
    luizek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    75

    Domyślnie

    a ja sprawdzam na zapach, jeżeli powącham go od spodu i pieknie słodko pachnie to jest dojrzały , trzeba tylko uważać żeby nie był podgniły, zazdroszcze tym co trafiły na kiepskich cukierników , mój niestety był dobry i dałam czadu.
    miłego weekendu
    17/11/2008
    ___________________
    DZIEŃDOBEREK- tu jestem
    Tu byłam

  9. #9
    bewik jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Bielawa
    Posty
    2

    Domyślnie

    Pazera, super przepis, jutro mam gości to chętnie bym upiekła, ale jak ja się ubrzdryngolę, to dla nich picia zabraknie
    Przychodzę do Ciebie z wiosną cieszysz się

    Przyjemnego weekendu

  10. #10
    Pazera jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-02-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Bewik, bardzo tęsknię za wiosną!!!Dziekuję!
    Nie piekłam dzisiaj tego ciasta ale zaliczyłam służbowego śledzika i efekt podobny :P , nie mówiąc o kaloriach Dlatego dopiero jutro napiszę cosik więcej

    I tradycyjnie:
    Pewien gość, właściciel sklepu, bardzo nie lubił Chińczyków.
    Jednego dnia przyszedł do niego Chińczyk i pyta:

    - Ma Pan Whiskas? Potrzebuję go dla mój kot.

    - A gdzie masz tego kota? - odpowiada sprzedawca.

    - No ja kot zostawić w domu, ja go nie brać ze sobą do sklep.

    - To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.

    Chińczyk rad nie rad poszedł po kota do domu, a gdy wrócił otrzymał
    Whiskas. Dwa dni później przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:

    - Ja chcieć kupić Pedigripal dla mój pies.

    Sprzedawca odpowiada:

    - A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!

    Chińczyk oburzony:

    - Ja nie chodzić z pies na zakupy!

    - Bez psa nie wracaj! - burknął sprzedawca. Tak się i stało, po przyjściu z psem, Chińczyk otrzymał swój Pedigripal. Następnego dnia Chińczyk przychodzi do sklepu z dużą papierową torbą i mówi do sprzedawcy:

    - Pan tu włożyć ręka.

    - A po co?

    - Pan włożyć

    Sprzedawca wkłada rękę do torby, a Chińczyk mówi:

    - Pan pomacać! Miękkie?

    - No tak...

    - Ciepłe?

    - No tak..

    Na to Chińczyk uprzejmym głosem prosi:

    - Ja chcieć kupić papier toaletowy!

Strona 9 z 54 PierwszyPierwszy ... 7 8 9 10 11 19 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •