Strona 24 z 61 PierwszyPierwszy ... 14 22 23 24 25 26 34 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 231 do 240 z 602

Wątek: Byle dotrwać do lata...

Mieszany widok

  1. #1
    ILLA jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-02-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Musze pisac na raty bo cos mi szwankuje albo ja jestem do.....
    Dzis kolory zycia:
    czerwony- przyspiesz przemiane materii i krazenia. Kiedt jestesmy zmeczeni i dreczy nas chandra siegajmy po ubrania w tym kolorze.Kolor czerwony ociepla.Warto ubrac koszulke w tym kolorze w przypadku bolow kregoslupa, na zimne stopy nieocenione sa czerwone skarpetki

    rozowy- pobudza apetyt, prace serca i nerek.Koszulki w tym kolorze noszone podczas ciazy, chronia ciecko przed szkodliwymi czynnkami

    Zółty- poprawia zdolnosc zapamietywania, uwalnia od stanow lekowych. Warto zaopatrzyc sie w zołty kubek, z ktorego bedziemy pic codziennie kawe lub herbate. Bukiet zoltych kwiatow wplywa na nasze wyciszenie [ moga byc sztuczne]

    pomaranczowy- pobudza krazenie , ulatwia trawienie. Pomaranczowe koszulki koszulki i bluzki lagodza problemy z zoladkiem i wzdecia. Pomaranczowy to kolor radosci
    i zycia.Dlatego warto miec gadzet w tym kolorze w miejscu pracy

    [/b]fioletowy- symbolizuje sile woli, ulatwia koncentracje. Fiolet oczyszcza. Picie z kubkow [ ja pije] w tym kolorze ulatwia pozbywanie sie toksyn z organizmu. Ubrania w tym kolorze daja pewnosc siebie

    zielony[b]-sposrod wszystkich kolorow ma najwieksze dzialanie lecznicze. To kolor natury. Nic dziwnego ze na lace najlepiej nam sie odpoczywa. Zielony pozytywnie wplywa na serce, lagodzi stany zapalne gardla, wspomaga regeneracje skory. Warto miec zielona koszulke lub chustke

    niebieski-ten kolor lagodzi bol, odswieza umysl. Najczesciej kupujemy posciel w tym kolorze, bo uspokaja, ulatwia zasypianie. Kto chce schudnac, powinien jesc na niebieskich talerzach, ktore zmniejszaja apetyt

    Moje kochane na dzis to juz koniec zabawy, mialo to byc napisane przejrzyscie ale chybo nie wyszlo. Pozdrawiam i sprobuje szybciutko jeszcze zajrzec do was, jesli sie nie uda to przepraszam

  2. #2
    TAKIJA jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-07-2006
    Mieszka w
    Mysłowice
    Posty
    0

    Domyślnie

    Przesyłam pozdrowienia

    Ty jestem: z 116 chcę mieć 64 - zaczynamy
    36 lat – 164 cm wzrostu
    Start 03.07.2006 – 116 kg – BMI 43,13 – otyłość
    Planowana meta 03.09.2007 – 64 kg
    Ostatnie ważenie: 01.08.2006 – 110 kg

    POWOLI, POWOLI NAWET SŁOŃ DOJDZIE NA METĘ

  3. #3
    bewik jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Bielawa
    Posty
    2

    Domyślnie

    ILLA, ja dzisiaj mialam w pracy interesantke 40- latke, pokazala dowod wyrabiany 10 lat temu.
    Na zdjeciu, taki pulpecik , a teraz szczupla laseczka, wiec spytalam,jaka dietke zastosowala, za tak fajnie teraz wyglada
    Odpowiedziala mi, ze przestala stosowac diety , bo wczesniej liczyla kalorie i czy chciala jesc , czy nie to starala sie utrzymywac ok .1400 kcal, a jak nie liczyla, to od razu waga szla w gore.
    Teraz jada o stalych porach , sniadanie normalnie, na 2 sniadanie owoc i jogurt, a nawet jakies ciasteczko , obiad mniejszy i kolacje malutka
    Auto oddala mezowi i teraz od 5 lat ma taka sama figurke
    Powiedziala, ze najgorsze to dojadanie, a teraz wspaniale sie czuje, a jak czuje ze jest najedzona to na sile nie wyjada tylko poprostu wywala
    Moze to tez dobry sposob na strate nadmiaru
    za chwile przyjda mi rabac lazienke
    , widze, ze bedzie balagan, a pozniej sprzatanie, wiec gimnastyka bedzie
    Pozdrawiam

  4. #4
    Awatar misiala
    misiala jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-11-2005
    Mieszka w
    Toronto
    Posty
    1,291

    Domyślnie

    witaj ILLA
    jezeli stoisz przed wyborem ,zjesc czekoladke czy nie to to co uczynisz zalezy tylko od twojej decyzji. Zjem - nie zjem .
    wybacz ze sie upieram,byc moze nie mam racji, ale
    wlasnie ta decyzja bedzie zalezala od mojej silnej lub slabej woli
    jak remont lazienki , no to bedziesz miala troche pracy,a le mam nadzieje,ze znajdziesz czas by nas odwiedzic
    pozdrawiam

  5. #5
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie

    witajcie
    Bewik to prawda -najgorsze dojadanie -ale to trzeba sie nauczyc nie chciec jesc
    nawet jak koleżance stawia sie kawe --jak mężowi robi sie jakas przekaske
    albo idąc na spacer obgryzać paznokcie zamiast na piwo albo cukierni.
    Straszliwe wyrzeczenia --ale trzeba sobie powiedziec ,że wszystkie łakocie świata zjadłyśmy juz ---
    Misialku pozdrówka no i zaczynamy ćwiczyć silna wole --a illa tu tak kolorystycznie opisała diete ,że chyba musze na niebiesko wszystkie ściany pomalowac

  6. #6
    Awatar psotulka
    psotulka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-11-2004
    Mieszka w
    Babice gm. Oświęcim
    Posty
    531

    Domyślnie

    WITAJ

    UDANEGO WEEKENDU ZYCZE

    CO DO KOLOROW TO DZIEKI ZA RADE
    Kolor czerwony ociepla.Warto ubrac koszulke w tym kolorze w przypadku bolow kregoslupa, na zimne stopy nieocenione sa czerwone skarpetki.
    Kto chce schudnac, powinien jesc na niebieskich talerzach, ktore zmniejszaja apetyt
    JEM NA TAKICH Z ELEMENTEM KOLORU BLU

    I DALEJ JESTEM J.W.

  7. #7
    Awatar misiala
    misiala jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-11-2005
    Mieszka w
    Toronto
    Posty
    1,291

    Domyślnie

    udanego weekendu

  8. #8
    luizek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    75

    Domyślnie

    mam zamiar zmienić zastawę stołową i chyba zacznę szukać w niebieskim kolorze,
    wg tych kolorów to najlepszy byłby kubek żółto-fioletowy.

    buziaczki
    17/11/2008
    ___________________
    DZIEŃDOBEREK- tu jestem
    Tu byłam

  9. #9
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie

    luizek nie szalej --po prostu trzeba być nędzniejsza kuchara a apetyt będzie mniejszy
    Po za tym jak przeczytałam w ksiażce Tombaka stwierdzenie
    ,ze Pan Bóg stworzył strawe a diabeł kucharza --to zrozumiałam dlaczego
    takie mamy skłonnosci do tycia .

  10. #10
    ILLA jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-02-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witam bardzo serdecznie i zycze bardzo udanego tygodnia

    Dzisiaj pozwole sobie napisac na temat " Twoj umysl - wrog czy przyjaciel?"
    Wszyscy zapewne znamy ludzi, ktorzy nie zalamuja sie w obliczu niepowodzen, kazda kleske potrafia przeksztalcic w sukces i ciesza sie kazda chwila zycia. Widzimy ich usmiechniete twarze, pelne blasku,slyszymy spontaniczne wybuchy smiechu i ... szalenczo im zazdroscimy.
    Pytamy samych siebie, dlaczego ja tak nie potrafie zyc? Co ze mna nie tak? Obwiniamy rodzicow , wsolmalzonkow, trudna sytuacje ekonomiczna w kraju, nawet sama opatrznosc. Tymczasem jedynymi osobami,ktore napisaly nam scenariusz pelen strachu przed zyciem i poczucia goryczy, jestesmy my sami. I jedynie my sami mozemy cos z tym zrobic.

    Marek Aureliusz, wielki filozof pisal" Nasze zycie jest tym, co z niego uczynia nasze mysli"
    Abraham Lincoln stwierdzil" Ludzie sa na ctyle szczesliwi, na ile sami sobie na to pozwalaja"
    Ktos inny stwierdzil " Ludzie sa na tyle zestresowani, na ile sami sobie na to pozwola"
    Oczywiscie sa sytuacje, ze czasami wyjatkowo ciezkie wydarzenia zyciowe czy klopoty zdrowotne tworza okolicznosci, w ktorych radosc zycia i optymizm potrafil zachowac chyba tylko swiety.

    Proponuje wam wypelnienie krokiego tekstu, ktory pozwoli okreslic, czy zrodlem naszego zlego samopoczucia jest nasz wlasny umysl, czy tez przyczyn nalezy szukac gzie indziej. Sklada sie on z 15 stwierdzen- przy kazdym z nich okresl w skali od zera do pieciu czy odnosi sie ono do ciebie. Zero oznacza, ze dane stwierdzenie w ogole sie ciebie nie pasuje, jedynka- ze pasuje, ale bardz rzadko, a piatka, ze bardzo czesto mozesz tak o sobie powiedziec. Oczywiscie mozliwe sa wszystkie stopnie posrednie miedzy jeden a piec

    Test:
    1. Prawie nie odczuwam radosci, spokoju ducha, nie mam poczucia spelnienia....
    2.Odczuwam potrzebe lektury roznych popularnych poradnikow....
    3.Mam sklonnosc do obwiniania innych o wszystko , co mi sie nie podoba...
    4.Trudno mi okreslic, co jest dla mnie w zyciu naprawde wazne....
    5.Nie panuje nad swoimi uczuciami....
    6.Trudno mi wprowadzic samodyscypline, ktora umozliwilaby mi realizacje zaplanowanych celow...
    7.Chcialabym odczuwac wiecej entuzjazmu w stosunku do swojego zycia i zachowac wobec niego bardziej pozytywna postawe...
    8.Chcialabym sie czuc wazniejsza i godna uwagi...
    9.Mam klopoty z pamiecia....
    10.Czuje sie nie spokoina....
    11.Pragne prowadzic bardziej uduchowine zycie, ale nie moge sie zdecydowac w jakim kierunku podazac...
    12.Chcialabym widziec jakis sens i cel w swoim zyciu....
    13 .Trudno mi smiac sie z siebie i widziec cos zabawnego , w sytuacjach, ktore smisza innych...
    14.Chyba powinnam nauczyc sie jakis metod relaksacji umyslu....
    15.Nie odczuwam radosci zycia

    Obliczcie wynik i jak jestescie ciekawe o czym on swiadczy to go podajcie
    Dziewczynki zycze milej zabawy

Strona 24 z 61 PierwszyPierwszy ... 14 22 23 24 25 26 34 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •