Ajka ,dzięki ,może się kiedyś nauczę
Wersja do druku
Ajka ,dzięki ,może się kiedyś nauczę
M O Ż E K I E D Y Ś >>>>>>>>>>........
Witaj Dorfa
Brawo, Elana!!!! :)
Dorfa - GRATULACJE ! Taki spadek jest moim zdaniem optymalny, i co najwazniejsze - trwały. Tak trzymaj :!: :!: :!: :)
A ja nadal zajadam przeziębienie :(
pozdrawiam chrypiąco
Cześć Kobitki.
Nie mam za duzo czasu,ale poczytalam was i dzieki za wsparcie.
Wlasnie wrocilismy ze stolycy,bylismy na chrzcinach,moj malyzonek(mały-190 cm-ha ha) byl chrzestnym Tomaszka,Ktorego kiedys witałyscie-4 mies.temu-śliczności z in vitro -wyczekane,wynoszone i kochane.
Trochem zmęczonam,rozpakuje bambetle,jakis filmik i wyrko.
Pozdrawiam wszystkie razem i kazdą z osobna.KAŻDĄ!!!!!!
Dobry wieczór wszystkim. Jestem po uroczystości urodzinowej mojej córy, trochę podjadłam, jutro trzeba to spalić a będzie trudno bo pogoda nie wróży nic dobrego.
Ajce życzę szybkiego powrotu do zdrowia a na przeziębienie i uodpornienie proponuje kurację czosnkowo- cytrynową:
30 ząbków czosnku i 5 cytryn.
Cytryny dobrze umyć,sparzyć i całe ze skórką pokroić na kawałki.
Wszystko razem z czosnkiem zmiksować dodać 1 szklankę wody i zagotować ( bardzo krótko) potem przecedzić a cały pozostały miąsz wycisnąć przez gazę.
Przelać najlepiej do słoika i przechowywać w lodówce.Odczekać 5 do 10 dni ( ja piłam zaraz i Tobie też radzę)
Pić 1 łyżkę dziennie, najlepiej wieczorem.
Po tej kuracji należy zrobić 2 lata przerwy przed następną.Podobno pomaga też przy odchudzaniu bo czyści organizm.
Cytryna zabija cały nieprzyjemny zapach czosnku i jest to całkiem znośne. Życzę powodzenia. Pa pa
Witajcie z Nowym Tygodniem!
Dorfa - dzięki za przepis! Zaraz wypróbuję, bo z moją odpornością jest krucho - właściwie co miesiąc jestem przeziębiona... A jak długo się to pije? Przez ile dni? Sądząc ze składu dziecku chyba też można dać (7-letniemu)?
A jak spalić weekendową szarlotkę mojej mamy to ja też sie zastanawiam - nie pojeżdże, nie pocwiczę, bo kaszel przeszkadza... Ech, ale niech no tylko wyzdrowieję! ;)
serdeczności :)
Ajka - ja piję tą porcję już ok 2 m-cy , no i nie choruję. Myśle że dziecko też może dostać tylko czy będzie chciało.
Porcja którą podałam jest dla 1 osoby. Ja używam razem z mężem więc zrobiłam miksturę już drugo raz.
Szarlotki nie spalaj, sama sie spali :lol: :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam wszyskich Pa Pa :D :D :D
Cześć dziewczynki!
Zaczął się nowy tydzień i wraz z nim wróciłam do mojej dyjety.Przez te pare dni uzbierałam 1 kg wiecej ale nie żałuję.Warto było! Pizza wyszła-no,pyszna.A wczorajsze racuszki też :lol:
Dorfa:A co z oddechem?Zainspirowałaś mnie tą mikstura ale boję się,ze bedę woniać na 2 km!
No to tyle na dziś-życzę kolorowych SNÓW !!!
:D :shock:
witam was dziewczyny :D baaaaaaardzo mi was brakowało i już martwiłam sie ,ze
zapomniałyście o takiej grubaśnicy jak ja :(
Otóż z odchudzaniem narazie :( :( ,nawet sie obawiam czy nie nadrobiłam stracone kilogramy,ale puki co to nie mam tutaj wagi --ale za to mase roboty :(
Nawet nie myślałam ,że jesień w ogrodzie-tak zeżre mi zdrowie i siły ,coraz mniej mam ochote sie z tym wszystkim użerać :(
Ręce mam straszne ,mimo iż robie w rękawicach :?
ciagłe gotowanie, podawanie , :( :( :( za dużo żarcia :x --wykańcza mnie to kuchcenie
i nie znam sposobu --aby sie od tego mignać :evil:
Jeszcze 2 tygodnie tutaj pobęde --no i mam sie zastanawiać nad przeprowadzką :(
Szkoda mi spokojnego blokowego życia ,zamienić na to zadupie :?
narazie jestem niezdecydowana zimno tu głucho i wszedzie daleko .
Tyle o mnie -pędze poczytać jak moje kochane chudzinki sobie radzą