-
Witaj Marzenko, tutaj tez jest ladnie wytlumaczone jak zrobic paseczek
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?...er=asc&start=0
Zycze powodzenia w gubieniu kiloskow
-
Ja w kopenhaskiej miałam kryzys piątego dnia.
Ale jesteś dzielna, trzymaj się, oby do połowy później będzie łatwiej i z górki.
A ogólnie jak się czujesz, nie boli Cię głiowa bo to częsty obiaw ?
-
Ja kopenhaską stosuję w momentach awaryjnych na przykład przed jakimś wyjściem, tak zwyczajnie nie odważyłabym się jej stosować. W czasie jej trwania jestem bardzo słaba. Ale ogólnie daje dobre rezultaty. W szybkim czasie są zauważalne efekty.Trzymaj się Marzena, dasz radę.
-
cześć
no jak
tam kopenhaska.ja nie odważyłam się,moja znajoma przy ćwiczeniach prawie zemdlała
,ale myślę,że to dobry wstęp do odchudzania.Ja ograniczam kalorie w tym tłuszcze i słodycze.Miałam kryzys w drugim tygodniu teraz jest czwarty i jest ok.Już nie mam wilczego głodu i niepohamowanej chęci na słodycze
Zyczę powodzenia
-
Cześć Marzenko !
Ja też zaczynałam od kopenhaskiej. Bez picia magnezu musującego nie dałabym rady. Jak znosisz jedzenie szpinaku bez zasmażki ? Dla mnie to było najgorsze, dodawałam czosnek granulowany. Teraz jak chcę zjeśc coś niskokalorycznego jem befsztyk, bo daje uczucie sytości.Ciekawe, czy szpinak można zastąpić np brokułami .
Zyczę powodzenia . Napisz jak Ci poszła kopenhaska. Pozdrawiam
-
ja mam bardzo żłe wspomnienia po kopenhaskiej proponowałabym spróbować SB czyli Dietę plaż południowych
pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki