ewace kilogram mniej :!: Gratuluję :!: :D :D :D
Wersja do druku
ewace kilogram mniej :!: Gratuluję :!: :D :D :D
Dzisiaj rano u nas było -2 stopnie i okropnie gęsta mgła. Jak wyszłam z psem to normalnie szok :shock: :shock: . Przymrozek już był i wszystkie bardziej "mokre" kwiaty niestety oklapły :( . Ja jeszcze nie chcę zimy :!: :!:
Kolejny dzień diety przebiega prawidłowo :P Głodu zero tylko ciągle muszę coś pić. Za chwilę pójdę ćwiczyć brzuszki bo wieczorem to mi się nie będzie chciało :twisted: Siringa spróbuję też tych Twoich brzuszków - ciekawe ile uda się zrobić - z pewnością 1 :wink: .
misiala, evita :D :D :D dzięki. Mam nadzieję że będzie więcej minusowych kilogramów..
pozdrawiam :D :D
Ewace gratulacje ! Podziwiam Cię, że ćwiczysz. Ja uwielbiam dużo chodzić na spacery i to praktycznie maszeruję, bo tempo bardzo szybkie. Basen narazie niedostępny, a na rowerek muszę czas znaleźć podczas TV , bo inaczej to prasowanko itp.
Dietka SB rzeczywiście jest fajna, zwłaszca ta sałatka z kiszonym ogórkiem.
Współczuje Ci bólu zatok. Zyczę dalszego przesuwania suwaczka na prawo :D Pozdrawiam
ewace moje gratulacje z powodu utraty tego kilosa :D i juz jestes lzejsza super :D .U mnie też bylo bardzo zimno brrrr zmarzłam w drodze do pracy że prawie sopel się ze mnie zrobił a co to bedzie zimą aż strach pomyśleć :wink: .Pozdrawiam
Ewace- gratuluje, caly okraglutki kilosek :!: Pieknie :D
Biedna jestes z tymi zatokami, to straszny bol , mialam jeden raz w zyciu i pamietam do dzis , brrr....
Wiecie babki mi tez cos zimno ostatnio, moze to efekt diety , bo na termometrze rano 8 stopni, to przeciez nie tak zimno a ja szczekam zebami . Ubieram juz taki cienki szaliczek , a najchetniej ubralabym czapke bo w uszy mi zimno :lol:
No i trzeba sie zabrac z porzadki zimowe w szafie , czyli zmiana warty .
Chyba sie starzeje ( dziwne by bylo gdyby nie :D ) ale kiedys nie odczuwalam zimna, lazilam z psami godzinami bez wzgledu na pogode , im juz lapy marzly , nawet kubraki im zakladalam bo bylo mi zal (tak ponizej -10 stopni) a teraz male koleczko wokol ulicy i biegiem do domu !!
Pozdrawiam serdecznie !!
Ewa :D
gratulacje i do walki :D .U nas teraz jest 5 stopni to w nocy też będzie blisko zera.Jesień drogie panie,zaduszki niedługo,a potem zima aż do kwietnia :D :D
:D no nie da sie ukryc,ze zimna idzie :D dla mnie dobrze, bo wole odchudzac sie zima jak latem :wink:
pozdrawiam :D :D
No tak :!: Idzie zima :? Pomyślcie na wiosnę będziemy zgabniutkie :P :P :P
gratuluje spadku i podziwiamza ćwiczonka - ja ciągle się do nich zabieram....wczoraj troszkę popedałowałam, ale dziś tylko omijam wzrokiem rowerek
Dziękuję, to tylko 1 kilogram ale myslę, że będzie ich więcej :D :D :D . Niedawno jeszcze ciasne spodnie leżą na mnie coraz lepiej, mam nawet małe luzy w pasie :P . Cieszy mnie to ogromnie :D .
Znowu dziś był przymrozek . Trzeba faktycznie już jakieś szaliczki nosić i rękawiczki cienkie też, bo łapy strasznie marzną. Mnie w trakcie diety zawsze jest bardzo zimno a teraz to dopiero .
Siba też chyba juz zacznę remont w szafie , letnich rzeczy to z pewnością już nie założymy - ...szkoda :( ... Ja sobie uszydełkuję szalik i do tego rękawiczki, może bez palców na teraz - przecież to dopiero połowa października :? .
BEIGNET ja przy prasowaniu słucham radia i często podryguję - to taki mini aerobik :P
elizabetka dziękuję, rzeczywiście czuję się lżejsza :D
julisia ja nie lubię zimy a jak jeszcze do kwietnia by miała być to dziękuję .A jak jeszcze będzie tyle śniegu co ostatnio ...... :? Chociaż śnieg nam pomoże w diecie. Jak zaczniemy odśnieżać, te ogromne góry śniegu ... ile kalorii spalimy :P
misiala ja wolę latem bo jak jest gorąco to nie ma apetyu a jak marzniesz to ciągle coś byś zjadła bo trzeba energii by wytworzyć ciepło.
evita Masz rację fajnie jak wiosną będziemy szczupłe. ,Pod kurtkami można się świetnie ukryć w trakcie diety a wiosną po zmianie ubrań wszyscy się zdziwią i będą zazdrościć :D :D
Ruda ja też czasem nie ćwiczę ale raczej staram się chociaż trochę, bo inaczej czegoś mi brakuje :D :D
pozdrawiam :D trzymajcie się dziewczyny :D :D