Witam wszystkie odchudzajace sie dziewczyny ,
a szczegolnie te z bagazem lat i doswiadczen. :P :P :P


Pozwolcie,ze krotko sie Wam przedstawie:
Wiek 42 lata
Waga 69 kg
Wzrost 169cm
Glowny problemem : grube biodra i uda.


Moja historia odchudzania jest bardzo dluga,wiec nie bede Was nia zanudzac.
Ostatnie gubienie sadelka zaczelam 1.12.06 ,kiedy po urodzinach meza weszlam na wage i zobaczylam duzo za duzo.
A poza tym wszystkie to znacie: nic na mnie nie pasowalo
Po ostatnim odchudzaniu kilka lat temu wyrzucilam lub zwezilam wszystkie ciuchy
w nadzieji,ze juz nigdy nie beda mi potrzebne. O naiwnosci
Tak wiec dojrzalam do decyzji 2 miesiace temu i od tej pory zrzucilam juz prawie 4 kg :P
Nie ciesze sie jednak ne zapas,bo wiem,ze kilogramy lubia powracac w najbardziej nieoczekiwanym momencie Mam nadzieje,ze z Wami bedzie choc troche latwiej


Pozdrawiam :P :P :P