:D :D :D jupiii :D :D :D
stanąłam rano na wadze, a ona pokazywała równo 54 :D
wieczorkiem coprawda wskazuje jeszcze trochę powyżej 54, ale już nie 55 :!:
Zmieniam tickerka :D
Wersja do druku
:D :D :D jupiii :D :D :D
stanąłam rano na wadze, a ona pokazywała równo 54 :D
wieczorkiem coprawda wskazuje jeszcze trochę powyżej 54, ale już nie 55 :!:
Zmieniam tickerka :D
teraz chciałabym, by moja waga przez ~ 2-3 tygodnie powolutku szła w stronę 53 kg.
Nie chcę chudnąć szybciej, bo to jest bez sensu -kilogramy szybko odejdą i jeszcze szybciej wrócą
..i to z nawiązką :!: no a oczywiście tego nie chcemy :D
Tak więc moim założeniem są teraz:
:arrow: codzienne ćwiczenia,
:arrow: dieta nadal ~1000 kcal, ale może z malutkimi grzeszkami od czasu do czasu dozwolonymi :D
Nie wcześniej niż 8 marca chciałabym zobaczyć na wadze te 53 kg :twisted:
Kassik gratuluję wagi :!: :P :D A u mnie wciąż 59 i nie chce iść ta waga, cały czas stoi w miejscu, przez tydzień nic nie schudłam i mam już dosyć. Nie poddaję się, ale człowieka moze szlag trafić. Bardzo się cieszę, ze schudłas, nawet nie wiesz jak ja marzę, aby tyle ważyć. Kiedyś 2 lata temu tyle ważyłam i czułam się super. Mi zostało 5 kg, myślisz, ze przez 2 miesiące schudnę :?:
Nie mogę znaleźć tego postu, moż epo prostu mi napiszesz, ile kosztuje hula hp?
kassik to gratulacje :wink:
bardzo sie ciesze
tym bardziej ze my tego samego wzrostu jestesmy
tez bym juz chciala zeby waga pokazala 54kg
na pewno wygladasz juz ladnie :wink:
ciekawe kiedy ja tyle bede wazyc :twisted:
ale bede cierpliwa
doczekam sie :wink:
eyka hula hop jest taniutki
w hipermarkecie kosztuje okolo 4-5zl :!:
udanego wieczorkowego dietkowania :wink:
Kassik GRATULUJE :lol:
Na pewno juz super wygladasz :twisted:
Hmm.. dobrze wiedziec to o tym ryzu i makaronie razowym wieczorem :) Ostatnio zaopatrzylam sie a naturalny ryz, makaron wlasnie razowy i zamierzam wlaczyc je do diety ze wgledow oszczednosciowych ;) A poza tym lubie je 8)
Pozdrawiam cieplutko i zycze dalszych kilogramkow do odejmowania!:D
eyka, piszę już po raz trzeci :!: że nie mam pojęcia ile kosztuje hula-hop, bo ćwiczę z hula-hopem, które kupiła sobie mama jakieś 25 lat temu.. albo może nie kupiła a dostała :!: NIE MAM POJĘCIA ILE KOSZTUJE :!:
Kaczuszko, wyglądam już całkiem ładnie :D i ładnie ukształtowane mam szczególnie ramionka od basenu i jogi :D
Tobie też życzę tych 54 kg :D przy naszej 160 wzrostu, to całkiem dobra waga :twisted:
Bądź cierpliwa i wytrwała.. efekty w końcu przyjdą, gdy będziesz przestrzegać dietki i do tego ćwiczyć :D
giovanina, super to może jeszcze nie.. ale już ładnie nawet ;)
Ja osobiście jestem za tym, by po 18-19 nie jeść już.. chyba że chudy jogurcik, albo kromeczkę chrupkiego pieczywka.. ale są tacy, którzy o tej porze wracają dopiero do domu i jedzą obiad.. wtedy polecam właśnie ten ryżyk, czy makaron np. z warzywkami.. ale oczywiście w niewielkich porcjach, bo inaczej tak czy siak odłoży się w postaci tłuszczyku w czasie snu :P
POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE :!: ....i lecę na 1900 na basenik :D
no skarbie pięknie ci idzie!!! gratuluję tego 54!!! masz rację co do niezbyt szybkiego spadku wagi lepiej wolniej, bo na dłużej!!!
ja dzis też zaliczyłam basen, z tym że ja byłam tam przed 8 rano, bo na 11 miałam do pracy i musiałam zdążyć!!!
miłego pływania :D
patka :roll: przed 8 :?: to Ty niezły ranny ptaszek jesteś :D
ale basen to świetna sprawa, więc się nie dziwię, że się na niego zdecydowałaś nawet kosztem spanka, jeśli później nie masz czasu :D
Po basenie jeszcze będzie A6W i może hula-hop, ale nie wiem czy na h-h będę miała dzisiaj czas :P
miłego popołudnia i wieczorku :!:
i po basenie :D straszny tłok dzisiaj był..
chyba muszę zmienić godzinę basenu, bo akurat na tą 19 był taki tłok :evil:
mam problem :!: zawsze gdy robię sałatkę, dodaję do niej ~ 20 oliwek i nigdy nie wiem ile mają kalorii i ich nie doliczam do bilansu dziennego :P
:idea: Czy ktoś wie ile oliwki mają kalorii :?:
:D Bilansik dzienny :D
~900 kcal + 3 paseczki Merci (nie wiem ile mają kcal, ale pewnie razem ~100 kcal miały :P )
:arrow: basen
:arrow: A6W
:arrow: 20min hula-hop
fotka ta:
http://img2.epuls.pl/members/photo/85/85113_b.jpg
odchodzi wraz z kilogramami, które odeszły ;)
Obecna jest niezbyt wyraźna.. tak więc jest tu tylko chwilowo :P i mam nadzieję na jakąś ładniejszą.. ale póki co zostaje :twisted: bo chyba nie mam jakiejś bardziej interesującej :P
dołączam też MOJE KOCHANIE :D
(bez jego wiedzy.. więc ciiiii ;))
http://img2.epuls.pl/members/photo/235/235478_b.jpg ..........................http://www.miastoplusa.pl/mobilebaza...351/351416.jpg
witaj kassik :P
zycze milego dzionka
bo taka ladna pogoda dzisiaj
mam nadzieje ze u ciebie tez :P
i dietkowaej soboty :P
u mnie nie ma ładnej pogody :P ale to nic :roll: i tak siedzę w domu i się uczę :?
ale dietki staram się trzymać ładnie :D mimo że uwielbiam się obżerać podczas nauki :P
Ucz sie ucz, bo trzeba. U mnie bez zmian, ale jestem godna podziwu u ciebie. Tyle już schudłaś, a u mnie waga stoi w miejscu. Dzisiaj mam zamiar wziąść się do ćwiczeń, bo przecież w tym tygodniu przez pracę nie ćwiczyłam. Mam lenia, ale moze go jakoś pokonam. Udanej soboty :P Tylko się nie przeucz :D
nie przeuczę się.. nie martw się ;)
co chwile przerwa na herbatkę, ..to na zerknięcie na forum itp. :twisted:
no ale dodatkowych ćwiczeń (basen, joga) dzisiaj nie będzie :P
Za to będą na pewno:
:arrow: 0,5h hula-hop
:arrow: A6W ->10-ty dzień :!:
no proszę jakis przystojniak nam sie wkręcił na forum - wow!!!
ja też muszę chwilke posiedziec dziś nad książkami, więc cię rozumiem. za to wieczorem obiecałam sobie poćwiczyć w domu jogę i moze poskaczę sobie na skakance lub zrobie 8-ki...???
miłego wieczorka :!: :D
Póki co.. miłego popołudnia :D bo do wieczorka jeszcze trochę czasu :P
(na szczęscie :D bo może zdążę się czegoś dzisiaj nauczyć :roll: )
podjadam sobie sałatkę z kapustki :D , popijam herbatkę zieloną :D i uczę się :evil:
moja waga http://img.dieta.pl/clipart/imageslib/waga.gif waha się w ciagu jednego dnia o 1kg (rano ważę 54, wieczorem prawie 55) :twisted:
Mój wydział.. http://republika.pl/blog_eg_158002/604967/sz/boczek.jpg
Qrcze, ale mi się na maxa nie chce uczyć :|
Zwierzyniec ;)
http://www.tickerfactory.com/WeightL...ns/icon-80.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...s/icon-104.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...s/icon-126.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...s/icon-101.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...ns/icon-59.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...s/icon-103.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...s/icon-125.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...ns/icon-87.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...s/icon-117.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...s/icon-121.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...ns/icon-46.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...ns/icon-41.png http://www.tickerfactory.com/WeightL...ns/icon-19.png
Strasznie mi się nie chce uczyć :P co zresztą pewnie widać :P
Został mi jeszcze 1 wykład do przeczytania i na dzisiaj koniec. Jutro zabieram się za jakiś podręcznik lub skrypt, bo z tych wykładów, to niewiele można się nauczyć
Dzisiaj ~1000-1100 kcal
0,5h hula-hop :D
i 10-ty dzionek A6W :D
MAM MAX DUŻO ENERGII :!:
hmm..
czy to dzięki Alveo mogę w zimie chodzić na basen i nie chorować :?:
czy to dzięki Alveo mam siłę, by się odchudzać :?:
czy to dzięki Alveo nie brakuje mi w organizmie witaminek i minerałów, mimo że niewiele jem :?:
:twisted: Chyba <yes> :D ALVEO rulezzz :D :!: :D
A co to jest alveo, bo ja nie wiem. Z hula hop już zobaczyłam twój wpis, więc juz nie zamęczam. Miałam wczoraj kupić, ale miałam lekcje i kiedy skończyla, sklepy były zamknięte. Miłej nauki, jeśli ona moze być miła, kiedy jest mus :wink: :lol:
eyka, to się cieszę, że już przeczytałaś mój wpis dot. hula-hop :lol:
Co do Alveo, jest to naturalny preparat leczniczy z ekstraktów 26 ziół :!:
Gdy słyszałam od mojej cioci, która go rozprowadza, że jest "na wszystko", to mi się śmiać z niej chciało.. jaka to naiwna ona jest.. bo jak coś jest "dobre na wszystko" to znaczy, że właściwie na nic :P
No i wepchnęła nam ciotka kiedyś na święta taką jedną butelkę. Kazała spróbować. No ok, jak już ją mamy... to wypijemy :P
Teraz tak się cieszę, że go piję...
Mogę się odchudzać, ćwiczyć, chodzić na basen i NIE CHOROWAĆ :D
Cera też mi się poprawiła :D Problemy z ciągłymi bólami brzuszka się skończyły :D
No w ogóle zdrowa laska się robię ;) ..a problemów ze zdrówkiem sporo miałam :|
http://www.akuna.friko.pl/26%20extr.jpg
Preparat ALVEO:
:arrow: przywraca i utrzymuje równowagę organizmu (homeostazę)
:arrow: oczyszcza organizm, co oznacza, że wspomaga aktywne usuwanie toksyn
i innych produktów przemiany materii, wspiera funkcje samooczyszczania się organizmu, zawiera komplet przeciwutleniaczy
:arrow: rewitalizuje i reminalizuje, czyli zawiera elementy odżywcze
:arrow: tonizuje i wzmacnia układ nerwowy, naczynia krwionośne, tkanki, poszczególne organy organizmu człowieka
:arrow: immunomoduluje, czyli skutecznie wzmacnia układ odpornościowy
Zastosowanie:
:arrow: Profilaktyka chorób sercowo-naczyniowych
(wzmacnia pracę serca, reguluje ciśnienie, przywraca sprężystość ścian naczyń krwionośnych, obniża poziom negatywnych frakcji cholesterolu)
:arrow: Profilaktyka chorób nowotworowych
:arrow: Jasny umysł i silne nerwy
:arrow: Prawidłowo funkcjonujący układ pokarmowy
:arrow: Sprężyste mięśnie i stawy
:arrow: Lepsza kondycja i dobre samopoczucie
:arrow: Odporny organizm (działa przeciwalergicznie, przeciwzapalnie, antybakteryjnie, antywirusowo)
:arrow: Dłuższa młodość, większa płodność.
Preparat wskazany jest dla osób:
:arrow: zdrowych (chcących utrzymać ten stan przez wzmocnienie odporności organizmu)
:arrow: przemęczonych i znerwicowanych
:arrow: cierpiących na przewlekłe schorzenia
I NAPRAWDĘ POMAGA :D ŻYWYM PRZYKŁADEM JESTEM JA :!: :D
A gdzie ten preparat można kupić i ile kosztuje?
Jakbyś chciała, mogłabym załatwić przez Ciocię, bo często już załatwiałam znajomym :D
ale kosztuje niestety sporo.. 157,50 zł. Taka 1 butelka tarcza na 33 dni.
No ale jak się rodziców namówi, by sponsorowali :D ..w końcu tu chodzi o zdrówko :!: i nie jest to żadna ściema.. wiele jest "super cudownych leków" z Chin i nie wiadomo skąd jeszcze.. no ale za ten preparat daję sobie rękę uciąć, że jest skuteczny :D :D :D
Ojoj jak dużo :cry: W tym miesiącu to nie dam rady, le w przyszłym owszem. Dziękuję, a jak nauka? Duzo jeszcze zostało? Masz egzamin? Kiedy? Tylko się nie przemęczaj :P :D
Egzamin mam w piątek... ale w tygodniu mam normalne zajęcia, na które też muszę się przygotowywać.. więc trochę robotki mam :|
ale staram się nie przemęczać :D
robię przerwy na nasze forum i kręcenie hula-hop w rytm mojej ulubionej muzyczki :D
witaj kassik :P
wpadam szybciutko zyczyc
udanego niedzielnego dietkowania
bo padam z nog i ide sie zdrzemnac:)
Kassik chętnie bym zrobiła ten skrót do mnie, ale nie wiem jak, moze podpowiesz? :P :lol:
Eyka :!:
:arrow: najpierw wchodzisz na swój temat
:arrow: kopiujesz cały adres, który widzisz w polu adresowym
:arrow: i wklejasz go tutaj (po znaku = ) pomiędzy tymi tagami (tutaj) wpisujesz to, co byś chciała by było widoczne; napis, w który będzie się klikało
:arrow: aha.. no i wklejasz to w profilu towarzyskim (tam gdzie masz też wklejony przepis na tickerka)
:D POWODZENIA :!:
ja biorę witaminki i też dużo lepiej się po nich czuję, choć to oczywiście gorsze od twojego preparatu.
a co do nauki to nie przejmuj sie przerwami, trzeba dac odpocząć główce, zeby lepiej sie skupić!!!
też zwykle brałam witaminki.. i mimo tego wciąż chorowałam..
co rusz to gorsza choroba mnie dopadała.. nawet miałam zapalenie pęcherza :( 3 razy :!: Po drugim takim zapaleniu brałam przez 10 dni silny antybiotyk :( nie pomógł.. (2miesiace później miałam kolejne zapalenie) i obniżył jeszcze bardziej odporność organizmu...
Od kiedy biorę ALVEO, nawet katar ani kaszel mnie nie złapał :D
że też Ciotka wcześniej tego preparatu nie "odkryła"... :twisted:
hmn...naprawde az sie wierzyć nie chce 8)
ale jak moja mama cene usłyszy to na bank uzna,ze to pic na wode :?
pozdrawiam :)
no trudno.. też tak myślałam i wierzyć nie chciałam... zresztą nie ja jedna :twisted:
no ale może jednak uda Ci się namówić..
a masz jakieś duże problemy ze zdrówkiem, czy chciałabyś po prostu poprawić odporność i działanie wszystkich organów :D rewelacyjnie wpływa też na cere :!:
najpierw może się nawet trochę pogorszyć -organizm wydala wszystkie syfy z siebie.. a później miód, malina :D mam buźkę niemalże jak pupcia bobaska ;) a miałam spore problemy z cerą.. trądzik itp.
eh, tak ładnie mi szło.. niecałe 800 kcal...
no i uległam pokusie :oops: zjadłam całą paczuszkę fig suszonych ->250g. (570kcal) :oops:
:oops: i bilans pokazuje 1300 kcal z hakiem :!: :(
Ale już jutro znów wracam na dobrą drogę :D jutro będzie max. 1000kcal :D Obiecuję :!: