-
KASSIK schudnie NA ZAWSZE! :D
ZAKŁADAM NOWY TEMAT i zaczynam ostatnią drogę.. od 55 do 50
WŁAŚCIWIE TO JUŻ 3-CI DZIEŃ WALKI WRAZ Z NOWYMI ZAŁOŻENIAMI 
OTO PO KRÓTCE MOJA HISTORIA:
Po pierwszym miesiącu wakacji zobaczyłam, że spadłam z 64 do 58, postanowiłam iść dalej.. na koniec wakacji waga pokazywała 55
Zaczęły się zajęcia.. i jakoś tak przytyło mi się trochę..
W Święta i Sylwestra wróciłam do 58 kg. Powiedziałam sobie.. no nie, nie będę znów wracać do noszenia tylu kilogramów!! No i od 09 stycznia 2006 zaczęłam dietę MŻ.
Dzięki stresom przy zaliczeniach i egaminach oraz uważając na to, co jem, osiągnęłam 55-56.
Moim marzeniem jest 50 kg Zatem 3mać kciuki za mnie proszę !!! 
znów rozpoczynam zaciętą walkę o ładną sylwetkę
pamiętając o zdrówku
które jest najważniejsze 
moje założenia to:
ruch:
aerobiczna 6-tka Weider'a (codziennie)
hula-hop
(codziennie)
basen (raz w tyg.)
joga (2razy w tyg.)
[...] tu zostawiam miejsce na dodatkowe zajęcia
na nartki czy rowerek też czasem się skoczy 
pielęgnacja:
codziennie balsamik do ciałka, najlepiej antycellulitowy albo ujędrniający 
maseczka na buźkę (raz w tyg.)
peeling całego ciałka (2razy w tyg.)
inne:
herbatka LaKarnita (2razy dziennie)
herbatka zielona (zamiast kawy) 
zero bomb kalorycznych

produkty niskokaloryczne (ale zdrowe!): jogurciki niskokaloryczne, chlebek chrupki, ew.razowy, dużo owocków i warzywek
, produkty zbożowe, pełnoziarniste 
3MAJCIE KCIUKI ZA MOJE 'DIETKOWANIE' & CO 
CZYLI ZA MÓJ CHYTRY PLAN WALKI Z TŁUSZCZYKIEM NA BRZUSZKU ..I NIE TYLKO
hihihi
Dzisiaj rano zważyłam się :> i ważę już równo 55
zrzucone to, co przybyło na nartkach 
teraz czekam na wymarzone efekty.. zejście poniżej 55.. aż do 50
dam radę

aha, i muszę zaznaczyć, że zamierzam chudnąć najwyżej 1kg na tydzień
albo wolniej.. chcę schudnąć powolutku, ale NA ZAWSZE
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki