po długich wahaniach stwierdziłam, że jednak przyda mi się mój własny wątek - pamiętnik odchudzania.
więc na diecie jestem od niecałego tygodnia, okazało się, że ważę 53 kg [nie wierzę, że schudłam aż trzy kiloski w tak krótkim czasie, więc pewnie wazylam mniej juz wcześniej], mierzę 158 cm i mam 16 lat. jak widać na liczniku - dążę do 48 kg. choc szczerze mowiac, nie wiem, czy dam rade. aaale. trza probowac.
rok temu stosowalam diete 1000 kcal i schudlam, ale to byly wakacje i moglam sie kontrolowac. teraz stosuje diete pt MŻ. bo tak wygodniej. ale poza tym staram sie miescic w 1500 kcal. z ruchem bywa roznie, ale staram sie zwiekszyc aktywnosc i nie jesc slodyczy. poza tym stosuje zasade - im wczesniej, tym wiecej, im pozniej, tym mniej. i ogolem jem czesciej, a mniejsze porcje.

dzisiaj zjadlam juz kolo 1300 kcal i postaram sie na tym zaprzestac. nie wiem jak mi to wyjdzie, bo ide zaraz na kurs i pewnie wroce dopiero o 21, a wtedy bede konac z glodu. x_o no ale starac sie bede. ;D
zyczcie mi powodzenia.