no ja na krotko bo musze sie szykowac do pracy:/ na kolejne 12 godzin
jestem tak wyczerpana ....sniadan nie jadam bo jem n aprzerwie o 22 albo o 24 a jak wracam do domu po 7 to jedynie czego prane to snu...na dodatek i tak za dnia w zyciu sie jeszcze nie wyspałam nic poprostu mi sie nie chce ale jutro odpoczne i w niedziele trza bedzie poruszac dupsko

oki zmykam trzymcie sie miski:*