bardzo dobrze, ze jestes uparta
dzis... prawie mi sie udało i nie jestem na siebie zła dzis akurat
nie jadłam duzo słodyczy (przynajmniej nie tyle, co zwykle)
i właściwie nie zjadłabym wcale, ale rodzice przyniesli lody i zjadlam troszke, wiec dzisiejszy dzien sie nie udał
ale z drugiej strony troche sie udał, bo gdyby nie było nic w domu, to bym na pewno nie zjadła
wydaje mi się, ze jutro dam rade już nie zjeść nic słodkiego
tak jutro mi sie uda
czy Tobie też czasem tak "prawie" wychodzi?