Jenny na pewno masz jakies pasje tylko jeszcze o tym nie wiesz :!: pomysl co sprawia Ci najwieksza przyjemnosc, ja swoje pasje calkiem niedawno odkrylam :wink:
Wersja do druku
Jenny na pewno masz jakies pasje tylko jeszcze o tym nie wiesz :!: pomysl co sprawia Ci najwieksza przyjemnosc, ja swoje pasje calkiem niedawno odkrylam :wink:
Gwiazdko: :) :* mam nadz., że będzie ok. Uwielbiam w sumie tańczć.. czy to mona nazwać pasją?? :>
A co odkryłas??? :) Jakie pasje???
Pouczę się jeszcze trochę, wstabe rano o 6te powtórzę i mam nadz., ze zaliczę historię muzyki :) i może rano pare ćwiczen porobie?? 8) chyba nie głupi pomysł ;)
oglądałam taniec z gwiazdami... ehhh... ;) ten jive :D :D bym sobie weszła na parkiet... tylko brak partnera ;) :P
PS Gwiazdko, a czy Ty masz swój wątek????? :>
buźki
a nie mowilam :D no oczywiscie, ze taniec mozna nazwac pasja, jak tylko masz czas i mozliwosci to staraj sie to rozwjac
ja w wolnym czasie (a z nim strasznie ciezko) lubie rysowac i malowac (szczegolnie sciany :wink: ) staram sie duzo czytac, a ostatnio polubilam tez rower
mam swoj watek, jak bedziesz miala chwilke to zajrzyj: http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?p=806205#806205 :wink:
jenny: ja tez często myślę, że taka nijaka jestem, właściwie niczym się nie interesuję...
a jak powiem, że lubię filmy i książki, to takie banalne...
kurde... ale przecież Ty grasz na skrzypcach! to nie jest Twoja pasja?
buziaki :)
Agasku, kurcze... tylko ja nei wiem czy to jest moja pasja, gram już 12 rok (!) na skrzypcach... i chyba już nei sprawia mi to przyje,ności... usztywniam się jak gram... czuje się taka beznadziejna, nijaka, wypruta... nei wiem co chce...
chyba mam też taki duppny humor z tego powodu, że obudziłam się o 5:20, worciłam do domu o 15:30... no, a pani nie spytała mnie z tej historii muzyki, bo... zgadnijcie!??????
=> bo jej się nie chciało!!! Dosłownie...
Agasku, nie uważam, aby filmy czy książdki były banalne! No coś Ty! :) Kiedyś jak byłam na obozie to była taka dziewczyna, która czytała mnóstwo ksiązek. Prawktycznie większość znała... :D i umiałą się wypowiedzieć na każdy temat z tych książek :) Tylko podziwiać!
Gwiazdko, będę starała się rozwijać taniec, tylko wiesz z czy, jest problem? ;) 8) A Ty gdziesz chodziłaś, że malujesz? na jakies kursy, czy tak po prostu sobie malujesz dla siebie?? :) a! rowerek to zdrrrowie :)
buźki
Hej Jenny :P
Jestem wróciłam i już teraz częściej będę zaglądać :P wszystko opisałam u siebie co się u mnie działo ale powiem Ci że przytyłam czytałam że Ty też ale nie martwimy się co tylko odchudzamy się na nowo :P ja startuje na nowo a mam motywację hohoho wielką olbrzymią :P miałam małego - wielkiego stresa ale teraz juz doszłam do ładu i walczę :P
A nie pisz że nie masz pasji a granie przeciez to wielka pasja :P
A jak w szkole??? meczą Was mocno czy tylko troszku :!: :?: :!:
Pozdrawiam i trzymaj sie :P :P :P
ja maluje tak sama dla siebie bo sprawia mi to przyjemnosc
a sezon rowerkowy sie powoli niestety konczyl bedzie :? dla tego chce orbitreka
niewazne co robimy wazne zeby to nas rozwijalo jakos wewnetrznie, a pomyslcie teraz inaczej troche na temat dietkowania, ile my dzieki temu forum wiemy o dietetyce :?: :?: no to w pewnym sensie tez jest pasja :wink:
a ja ostatnio cos madrego przeczytalam "Ten zwycieza, kto walczy najwytrawalej" to z G.Orwella, Na dnie w Paryzu i Londynie
Jenny pomecz pania i wkoncu Cie spyta a Ty na pewno jestes swietnie przygotowana
agassi ksiazki i filmy to wcale nic banalnego, czytac owszem lubie, ale mimo wszytko istnieje spora grupa ludzi dla ktorej to glupota (jak mozna ekranizacje obejrzec, albo telenowele to po co sie meczyc z czytaniem :wink: ) a filmy to ogladam czasem i zazwyczaj "zacofana" jestem
wiec nie narzekac tylko wlaczyc i wygrwac no :!: :lol: :lol: :lol:
hej Dziewczęta ;)
Gwiazdko, dopiero teraz zauwazyłam, że ważymy tyle samo :P Ja mialam tickerka że do 50kg, ale teeraz podzieliłam to na dwie częsci :D 8)
uu, orbitreK? on duzo miejsca zajmuje :P hhihihi :P :D
o czym est ta książka "ten zwycięża...''????
Maguuuuuuuuuuuuuuuuus :D :********** witaaaaaaaaaaaaaaj :D
nio, stratujemy od nowa :? A jaką masz motywację????????? 8)
a wszkoe męczą. Myslałam, że jak bedę miała mniej przemiotów. czyli=> z 21 na 13 to będzie ''luz'', ale teraz się wciągnłęam w ten wiiiirrrrr prrracy :P suuuper ;)
a w ogóle to... zasnęlam wczoraj... o... 22giej :P :D taka byłam padnieta! a wstałam jakoś o 6:40 => jaka róznica :) nawet się wyspałam :shock: w porownaniu do wczoraj... :P
buuuuuuuuuuuuźki i sciski :*************
jak widać humor lepszy, a dlaczego... kurcze, może dlategho, ze spałam dłużej??? 8)
ja wlasnie tez sobie podzielilam na 2 czesci :D i jak osiagne 1 cel to sobie jakas nagrode zafunduje :D
to byl cytat a ksiazka ma tytul Na dnie w Paryzu i Londynie, a jest o losach czlowieka, ktory stal sie biedny i musi walczyc, by znalezc prace i cos do jedzenia, ale jeszcze jej nie skonczylam, jakos tak ostatnio czytam Orwella
ciesze sie, ze wciagnelas sie w ten wirr, ja mam strasznie duzo na glowie, ciagle zasypiam i nie wyrabiam tak jakbym chciala :?
nooo, a jak tam dietkowo :?: :?:
Hej Basiu :D
dobrze, ze u ciebie w porządku. A tym ze pani nei pytała to się cieszyć powinnaś. Ja tak strasznie nie lubiłam odpytywania, jak sobie pomyslę, to z radości mi się chce skakać z radości że już mnie zadna hetera nie bedzie odpytywać :D
Ale rozmowy kwalifikacyjne sprawiają mi problem, taki jak przy odpowiadaniu przy tablicy. Dosłownie tak sie czuję.
Co do pasji, to ja bym strasznie chciała umieć tanczyć, chociaż troszkę :D
Masz jakieś pasje, każdy ma, nie musi to być przecież jakaś wielka PASJA, wystarczy małe hobby, coś co ci sprawia zwykłą, najzwyklejszą przyjemność. Przecież chyba o to chodzi. Ja uwielbiam np. jeść :? , akurat ta "pasja" nie wychodzi mi na dobre :?
I bardzo lubie wyszywac swoje obrazki :D ale nie potrafię zmienić podejścia do ćwiczen, nie sprawiają mi przyjemności, i nie umiem zmusić się żeby je robić.
I kocham czytac książki , mogłabym nie robić niczego innego tylko czytać czytać i czytać. Niestety nie mam pieniędzy na nowe książki, a jak ide do biblioteki to tam nie ma nic ciekawego i zawsze wypozyczam Zbrodnię i Karę, ale to już u Agasska kiedyś pisałam.
Na urodziny dostałam dwie książki i kurde, po dwóch dniach znowu nie miałam co czytać :x
Pozdrawiam i kochanie, więcej wiary w siebie. Jesteś super dziewczyną, śliczną, zgrabną i jedną z moich ulubienic. A to że nie piszę często, nic nie znaczy. Zwyczajnie, brakuje mi czasu.
Pa :D