-
Zapraszam :) Kraków czeka :P
Ja mieszkam od 3 lat w Krakowie. Ale jakdostane sie do szkoły to żegnaj Krakowie :? A jak sie nie dostane to nic trzeba emigrowac i zarabiac normalne pieniądze, a nie to co tu :lol:
Po szkole tez nie wiem gdzie dostane etat, a nuż Kraków :)
Pozdrawiam :)
P.S.
ja dzis kombinuje nad tym czasem, moze corano takie sprinty we wt. i czwartki, a grzeczna jestem ze słodkości to kisiel cytrynowo-bananowy i może na podwieczorek jogurt jogobella light :)
-
Agalicht masz rację jak już sie katowac to na calego, biegi o piątej rano to dobry pomysł w tej sytuacji :wink:
Tylko wiesz, tak wcześnie rano to jest pusto i czasami niezbyt bezpiecznie ...
Jenny jak ja strasznie chciałabym umieć grać na czymkolwiek, ja tak jak Aga to tylko na nerwach umiem :roll:
-
witajcie :) wróciłam :) Zaraz zabieram się do sprzątania. Na weekend goście do nas przyjeżdżają... B.fajnie, tylko, że... mama upiekła ciasa, są nóżki, jakieś sałatki, barszczyk... :roll: wiecie o co chodzi... :] boję się wchodzić na wagę np. w pon...
Aga, jesteśmy z Tobą :D i w Ciebie wierzymy!! Uda Ci się :) Muuuusi :) a gdzie ta szkoła?
Zawsze możesz się nauczyć grać na pianinku albo na gitarze :) Skrzypce są, przyznam szczerze, trudnym instrumentem... . Jedno nieiwelkie przesunięcie palca na strunie=> można sfałszować.. Nie ma tam progów, jak w gitarze.. No ale nieważne.
jak z jogą robisz Kitola? chcesz ją ćwiczyć? :D
buziaczki :*
-
Szkoła Zegrze lub Wrocław.
Musze jakis wiekszy rezim ćwiczeń narzucić, a jeden dzień sobie odpuszczać, by sie nie przetrenowac, cos juz dzis na necie siedziałam i doczytywała, bo łatwo sobie zaszkodzić.
Kitola 5.00 rano to wierz mi mega bezpieczna godzina na bieganie :) czasem tylko jakis wędkarz nad Wisłą. Ja raczej żałuje, że sie nie mogę zmobilizować, by co rano nie biegac, a to podobno bardzo dobre na przemiane materii. Niestety lubie pospać, a do tego suszenie włosów suszarką - maskakra :evil:
Lubie jak ktos gra na skrzypcach, ale ja cóz tylko na nerwach umie, ale za to perfekcyjnie ;)
Pozdrówki :P
-
Jenny CHCĘ się zabrać za jogę, ale jakoś nie udało mi się dzisiaj i nawet mialabym spokój bo teściowa rano wzięła Kubę na góre żebym mogła pospac, no to pospałam :D
I może przez to że tak dlugo spałam (do 7,30) to teraz nie moge w dalszym ciągu dojść do siebie :?
Ale jutro postaram się choć trochę poćwiczyć.
Aga suszenie włosów codzinne jest niedobre, a może uda się przestawić na wieczorny tryb mycia ich ?
-
też gdzieś czytałam, że codzienny wysiłek(chodzi mi o taki, jak Twój) nei jest superbezpieczny... :?
Kitolka, zabieraj się, zabieraj do yogi :) przestawił Ci się zegar biologiczny... a ile spisz dziennie? bo może jesteś zbyt wyspana?
Aga, cieszę się, że lubisz jak ktoś gra na skrzypcach :D :lol:
co do suszenia, to Kitola ma rację. Nie można tak, bo włosy się niszczą.
buziaczki
dzisiejsze moje motto: żeby przetrwała chociaż wieczór... chociaż mniej zjeść, zostawić na talerzu, ale nie wiem czy dam radę.. :roll: :oops:
-
No własnie, żeby ich nie suszyc suszarką tj włosów przez to nie biegam tak z rana, bo no niestety tak sie człek spoci, że musi sie wyprysznicować wraz z włosami ;)
Pozdrówki ;) od niegrzecznej Agi :wink:
-
Niegrzeczna Ago :wink: , to moze nie susz ich do końca??? Hmmm??? :D :lol: albo z większej odległości :)
-
Cos wymysle, wpierw musze zacząć tak wczesnie sróbowac wstać :D a to jest problem, ale cóz najgorszy pierwszy tydzień.
Oglądam "Chce byc piękna" :P o bosh, ale to musi byc ból. Pamiętam jak mnie nos po prostowaniu przegrody bolał, a tak piersi czy brzuch to wieksza powierzchnia i szramy na zewnątrz. Ja nie miałam szwów i nie było widać, że rana w środku, z resztą nos boli i teraz troche. Brrr dbam o siebie, nie ma głupich :D
Pozdroofki
-
Tak się zawsze zastanawiam podczas oglądania tego programu, co ja bym zmieniła w sobie i doszłam do wniosku ze na pewno oszczędziłabym sobie bólu operacji, jeśli nie trzeba to po coż tak cierpieć.
A zeby tego uniknąć to trzeba się zabrac za siebie już teraz. Jeśc zdrowo, łykać witaminki, duuuużo ćwiczyć (żeby w przyszłośći nie miec tak potwornej skóry) , dbać o cerę, włosy i ciało. Ja i tak zawsze się maluję, więc o to nie muszę się troszczyć, gorzej z moją fryzurą, o to trzeba też by zadbac.
I wydaje mi się że to już jest najwyzsza pora żeby wziąć się za siebie, bo za dwadzieścia lat też bede płakać, że jestem paskudna.