-
jenny: nie jest tak źle iść samej :) nie będziesz musiała płacić za drugą osobę :lol:
i masz rację, nie ma sensu brać nikogo na siłę :)
choć ja bym pewnie wzięła :) tylko ja miałam jakiś tam kolegów :P
piszesz jutro próbną maturę? nawet nie wiedziałam
a tego jeszcze nie było? :roll: kurde, niezorientowana jestem :P
miłej nocy :*
-
Jenny!
Na studniowce w ogole sie nie bawi z osoba towarzyszaca a z ludzmi ze szkoly ;) w koncu to szkolne party! :)
-
No ja akurat wziełam na studniówke mojego faceta i ciagle siedziałam z nim i z jego bratem i z brata dziewczyną :P A klasa się gdzieś tam bawiła zupęłnie gdzie indziej :P Ale i tak było fajnie :D
Jenny, dołączam się do chóru pochwalnego - też mi się podoba Twoja sukienka :] Pasuje Ci kolor, ja też takie brązy lubię :D
Pamiętam jak postanowiłam, że będę sobie szukać sukienek w jakichś odległych sklepach, albo wręcz uszyję, bo nie chciałam żeby któraś miała taką samą. Ale w końcu się poddałam i w pierwszym lepszym sklepie kupiłam małą czarną :D I słuzy mi dalej, na weselach i innych takich :]
Co do tej wagi, nie wiem jak to możliwe, że Ci pokazała prawie 30%, jak widzę po tym zdjęciu że jesteś szczuplejsza ode mnie, a mnie wszystkie takie wagi zgodnym chórem pokazują 25 :> Wniosek? Nie wierzcie wagom :>
I powodzenia na próbnej :] A na co chcesz iśc, że zdajesz hist muzyki? To pewnie na czymś grasz, co nie? :]
-
hello :D
Agasku, bo to jest (chyba) wewnątrzszkolna :] Zobaczymy, jak mi poszło. Ja zawsze jak mam pisac spr, to jestem taka zmeczona i nie mogę się skupić :? :? :?
Corsic, nie umiem jeździć na nartach, ale to zdjęcie jest super :D :D taka piękna zima, a u nas co?!?!?!?!?!?!
co do 100, to ja własnie chciałabym bawić się z klasą!! Tyle, że większość osób idzie z osobami tow. i boję się, że tamci nie będą zainteresowani klasą, rozumiecie, o co mi chodzi, prawda? Bo czasami piszę chaotycznie :P Uwielllbiam tańczyć :!: i nie chce siedziec przy stole :P tylko, że czasami brak partnera się odzywa... :P
Xixia, jak znajdziesz fotke, to prosze WKLEIĆ, chociaż do mnie na priv :) prooosze :D
hehe, co do brania nowopoznanego faceta, to hm... ja nei należe do odważnych w porownaniu do Coebie :P :P :P
Pgosiu, fajnie, że zobaczyłas fotki :D I co, powtórzyła sieTwoja sukienka? Dobrze jest kupić taką, która się później przyda :) to fakt :)
a co do pomiaru tłuszczu :lol: i tego, że nie wyglądam na to, że mam 26 % tł. to hm... powiem Ci tak: POZORY MYLĄ :? :? :? :? serio... ;)
Wybieram się na woklano-aktorski kierunek :) a tam ważne są egz wstępne, piszę hist muz., bo i tak mam dyplom opd koniec lutego :? Tak, gram na szczypcach ;) i pianinie :)
buziaczki :)
-
Zhej Jenny :D
e, nie mam humoru. Potem popisze. Wqwiłam sie na ksiedza. CZekam na tumana od czwartej a tego pipipi jeszcze nie ma :evil:
-
Hej Kochane :)
nie mam czasu :( dużo rzeczy do robienia :?
muszę iść do fryzjera, koło siebie. Chciałabym, żeby mi babka zaproponowała jakąś fryzurkę- może jakas próba? no nei wiem..
Kitolko, zagladałam na Twój wątek, ale nie wpisałam się. Zajrzę na spokojnie jutro, jesli się da => sliczne zdjęcia :) JKubusia i Twoje :D ladna jesteś :D oboje w ogóle jesteście śliczni :)
pozdrawiam cieplutko :) :*
przez to chorobę nie mogę chodzić na aerobik buu :( może od tego się rozchorowałam? :? nie moge wyjść z tego zapalenia gardla, cały czas kaszlę, boli cholernie gardło..
no nic
a! mam nadzieje, że wizyta księdza była w porządku. Heh, takie okres czekania jest beznadziejny nic nie zrobisz konkretnego, bo zaraz przyjdzie. I tak czekasz, czekasz...
-
Jenny mam nadzieje, ze juz lepiej ze zdrowiem ;)
a co do studniowki to ja tanczylam ciagle z moimi znajomymi! wszyscy razem jak w knajpie lub na dyskotece :P ;)
Milej studniowki zycze! kurcze nie pamietam kiedy ja masz... :evil: ale chyba 26 jakos... to baw sie dobrze i zrob zdjecia ;)
-
Jenny :D kujonku maly , nie kuj tyle, tylko chodz tu do nas. To ciekawsze niz matura.
-
Kujonek przyszedł na chwilke ;)
Corsic mam 27. :D byłas bliziutko :D
no ja mam nadz., że się będę dobrze bawila :) a zdjęcia na pewno będą :D :D :D :D :D
zjadłam pyyyyszna pangę... mhm mniaaaaaaam :) :)
i.. mam ochotę na jablecznika, który połozony na stole w kuchni, uśmiecha się do mnie :!:
:evil: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
buziaczki :)
-
i jak ciacho? mam nadzieję, że się nie skusiłaś? :twisted: