Dobranoc Jenny ja też uciekam już spać :P
Wersja do druku
Dobranoc Jenny ja też uciekam już spać :P
o, kurde, to ja taka niemodna chodzę, z taką niemodną minką ??
zaraz zmienię, po prostu jak dołek minął to o niej zapomniałam :lol:
huhu aż bucha z ciebie pozytywna energia :!: :lol: :lol:
bardzo się z tego cieszę :D
A kiedy przyjedziesz do Katowic grać ??
wprawdzie nic nie zarobisz , ale się ze mną zobaczysz :wink:
witaj Jenny :D
i jak humorek dzisiaj ?? mam nadzieję, że dalej dopisuje, jesteś pełna zapału i energii do ćwiczeń i odchudzania :D
U nas pogoda okropna, deszcz ciągle pada, jest ciemo i zimno, i spać mi się chce. Ale to nic, co ja się będę aurą przejmować :wink:
Pozdrawiam i wstawaj już z tego łożka :lol:
witaj Kitolka :) :D
humorek dobry :D u mnie cieplutko :D
cieszę się, że się cieszysz, że bucha ode mnie pozytywna energia :) Oby tylko to się nie zmieniło, no ale to zależy wyłącznie ode mnie samej, prawda ? :)
tak, jestem pełna zapału do odchudzzania :D Tylko to nei będzie prostsze, poprzeczka wyższa. Bo ten wyjazd ( co do pdchudz.) był jakby nowym początkiem, taki ''start', przygotowanie do tej podrózy do wymarzonej figury(która się z pewnością urzeczywistni ;) )! Jak pisałam trochę mniej jadłam i jestem z siebie dumna, że ćwiczyłam :D Wprawdzie waga nie drgnęła ani w cm nic się nie zmieniło, ale to wcale mnie nie przeraza. Cieszę się, że nie przytyłam! :lol:
A Ty tak wczesnei wstajesz :shock: ? Ojjj :P A jak tam u Ciebie ćwiczenia, jak 6AW ? :> :D
Wstałam z łóżka o 8mej :? Bo jakiś wariat pod blokiem chciał wszystki pokazac jaki to ma fajny silnik w samochodzie. I tak brzeczało z jkaieś 5minut i to wystarczyło, że się obudziłam :P No ale trudno się mówi :P
Ide posprzatac :P Przyjechalam i muszę coś robić, a nieeee chce mi się :P Baaardzo nie chce :] :P
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuziaczki :**************
Fajnei Kitolka, że wpadłaś :)
Co do granai w Katowicach to czemu nie :D :lol: 8) przemysle sprawe ;) :D tylko to nie takie proste. Ale dzieki!
witam Jenny :D
Nasz klub dobrych humorków się powiększa :D całe szczęście że też masz taki :D
A ta pobudka przy pomocy silnika, to taki już urok osiedli :lol: :lol:
pamiętam jak mieszkałam w bloku i co rusz jakiś hałas był, pamiętam jakie to było irytujące :x
Ale się skonczyło, teraz mieszkam w domu, ale swoje wady to też ma.
Pozdrawiam i powiedz mi czy masz jakiś pomysł na diete, czy nie ?? ale chyba najlepiej bedzie jak po prostu będziesz od dzisiaj jadła połowę z tego co wczoraj, wtedy na pewno schudneisz.
A, tak wczoraj sobie przeglądałam twoje zdjęcia , i kiedyś pisałaś że siostra schudła, a ty nie, ale ona jest taka sama jak ty, może wyższa, ale figure ma taką samą, tylko założę się ze ma inne podejśćie, uważa że jest szczupła i automatycznie reszta tez tak uważa.
Zacznij siebie postrzegać jako piękną szczupłą i atrakcyjną, a reszta będzie myśłała tak samo.
:)
widzę, że tu pare wątków poruszyłaś :) nawet nie wiem od ktorego zacząć... hmmm :)
mam rozumieć, że Ty też masz dobry humorek? TEZ? jak to sama napisałs? :D
Taaak, ten silnik :? Ja niestety mam dość często lekki sen. Jak ktoś wejdzie do pokoju i lekko trzasną dzrwi już się podświadmomie budzę.!! Ale mam pokój z siostrą, jak kiedyś wspominałam! I to mi się baardzo nie podoba :] !! ale nie wiem czy da się temu jakoś zaradzić! :]
Długo już mieskasz w domku? Dam Ci takie zadanko. Wypisz zalety i wady mieszkania w domu :D Oki? :) 8)
No własnei nei wiem co z dietą. Jakoś nie mam konkretnych pomysłów :P ! :x Teraz wakacje, lato, to może więcej owoców czy coś. Wiesz co, ja tak sobie wczoraj mysląłam trochę o tym jedzeniu. I tak sobie myślę, że w domu sporo jem. Może z nudów? Bo tam tak nie myślałam intensywnie o żarciu :D A w domu pierwsze o czym pomysle to jedzenie własnei! Bo u nas w rodzince się sporo je... :P ale ja temu sporstam! Czy Ty też polubilaś slowo NIE ??!! :D Ono nie jest aż takie zle, na jakie wygląda 8)
Co do siostry, to ona na prawdę jest szczuplejsza Ma ładniejszy brzuch, szczupleszje uda. Ale twarz ma okrąglejsza. i jakby tak zrobić zdj. naszych twarz, ktoś by mogł powiedziec, że to ja jestem ta szczupleszja ale tak nie jest :P
Ale mi się zrobiło wczoraj, jak przyjechałam, miło :) POnieważ Asia z mamą powiedziały mi, że trochę schduałam 8) tak pod biustem zwlaszca :P :lol: hehe :P
A TY Kitolka jakąś dietkę robisz? no i jak to Twoje 6AW ? :D Powie Ci, że taka babka z Shape'a Tamilla ( z płyty) miała fajne brzuszki! podobaly mi się bardzo :D :D
buuuuuuuuuuuuuuuuuziaczki :*******************
Hej Jenny :P
Właśnie wysłałam Ci kilka fotek :P no i liczę na rewanż :P
U mnie dziś oki dietka spoko byliśmy w family parku i Krzylek szalał tam 4 godziny brał udział we wszystkich konkursach i dostawał nagrody :P cieszę się że moje maleństwo jest takie chętne i otwarte na świat i nie boi się i nie wstydzi :P bez oporów występuje na scenie spiewa itd :P to super bo da sobie w życiu radę :P
A ja postanowiłam że od jutra przechodzę na SB na dwa tygodnie jestem na urlopiku więc będę miała czas aby przygotowywać posiłki i regularnie je jeść :P
A humorek dopisuje widzę że po serii dołków nastapił okres euforii :P to super i tak trzymać :P a jutro jedziemy na działkę i na grilka :P mam tylko nadziję że będzie taka ładna pogoda jak dzisiaj :P pozdrowionka
I gratuluję że tak ładnie Ci idzie ten wyjazd chyba naprawdę zdziałał cuda a co z naszymi zabawami :?:
Witaj Magi :) :*
Zapomniałam o tych ćwiczonkach ups :oops: Pamiętałam rano. Zaraz Ci je opiszę. W sumie tam było więcej ćwiczeń w grupach. Ale znajdzie się taki dla dwóch osób :)
Tak sobie myślę, że ta dietka dla Ciebie to sopbry pomysł, bo rzczywiście jesli masz wolne, możesz trochę poeksperymentować i starac się jeść bardziej regularnie i wogole możesz sobie znaleźć trohchę czasu dla siebie :) A tak wogóle to ile Twój Krzylek ma latek ?
Tak sobie myślałam jeszcze... (ja chyba ZA DUŻO MYŚLĘ po tym wyjeździe woógle :p ) o Twoim dziecku. Ja kiedy byłam mala, bylam bardzo szalona, przebojowa. Takie refleksje przyszly mi teraz do fgłowy, kiedy napisaś, że Krzylek tak lubi śpiewać, występować i się nei krępuje. Pamiętam jak byłam malutka i pojechałam do sanatorium (n. morze) z mamą. I tam mowilam wuieerszyyyki, śpiewalam i woógle w szczególe ;) I ta moja przebojowość, optymizm - gdzieś zniknłęlły. I nei pozwól, by te uczucia (ti te wszustkie pozytywne) zostaly stlamoszone u twojego dziecka przez różne rzeczy. Czy to w szkole, czy to przez innych rówieśnikow... To nie znaczy, że Twoje dziecko się zmieni i woógle. Ale chciałam Ci dać taką małą uwagę, taką malą przestrogę. Mam nadz., że nie jestes zła :)
Ja tak po prostu zauważyłam, ze ten przekaz z dziecinstwa jest b. b. baardzo ważny :) :D!!
A humorek bardzo dopisuję :)
Napisałaś:''chyba na prawdę zdziałał cuda " MAGI, nawet nei chyba, ale na pewno :) Nie spodziewłam się, ale jednak :D :D Nawet nie wiesz jak się cieszę (może wiesz, skoro jesteś drugą osóbka na forum, która mi mówi o moim humorze :D ) ile dał mi ten wyjazd :)
A dołkom mówimy: NIE :D
wszelkim dołkom, wszelkim! I tym dietetycznym i ni etylko :)
buuuuuuuziaczki :************
PS zaraz zajrzę na e-mail :) i postaram się jeszcze zdsiaij Ci coś wysłac :D
PS2 chciałam napisać post, a teraz zacznę pisać te śmieszne zabawy :P pisze Ci to teraz, żebyś wiedziała, że nie zapomne :D
Cześć kochana, wpadam tylko powiedziec dobranoc i spadam pod prysznic a potem spać :D
oooo Kitolka, to soebie dzisiaj nei pogadałysmy, buuu :(
ale jutro tez jest dzień, prawda ? :) milcyh snoooof w takim razie :) widze, że zmieniasz swój nocny tryb życua :) mam nadz., że będziesz się teraz ładnie wysypiała :)
Magi, zdjęcia wysłane, a teraz na spokojnei napiszę Ci zadanka, chyba dwa :)
buuuuuuuuuuuziaczki :*********