No i jak bylo u dietetyka? ;)
Wersja do druku
No i jak bylo u dietetyka? ;)
hejoooooooooo
:)
humor lepszy, mimo, ze jestem cholernie zmęczona i mam duuuuuuuuuzo do roboty!! :? zdzwione? ;)
dostalam 5 z egz z pianina :) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
niedawno wrocilam od dietetyka. Bo cos sama sobie nie mogę poradzic z jedzeniem. W czw pani przysle mi e-mail co do diety :) Przeprowadzila ze mną wywiad jak jem, co jem, kiedy jem itp ;) co lubie jeść :? nom :)
i ja tak w ogole biore leki, bo poziom insuliny jest za wysoki :? no i dlatego mam większe zapotrzebowanie na słodycze i w ogole na wszystko :? :? I wszystko staje się jasne
Dziękuję, ze tu wpadłyście :) i ze o mnie nie zapomnialyscie!!! :*
jasne, że nie zapomniałyśmy, ale...
Ty też nie zapominaj o nas! :P
Gratuluje 5 ;):D:D
Hej malutka :D
ja też gratuluję piąteczki :D jestem z ciebie dumna :D i z tego że poszłaś do dietetyka też :D jestem pewna że ta lekarka ci pomoże :D i dieta przez nią zaproponowana będzie w sam raz dla ciebie :D napisz nam tutaj co to za diete dostaniesz.
Oj, a ten poziom cukru to nieładnie, mam nadzieję, zę nie masz cukrzycy :roll: niefajna choroba, oj niefajna :?
Ale trzymaj sie dzielnie, zakuwaj do maturki i spróbuj wygospodarować ciut czasu na gimanstykę i forum :mrgreen: no i na gg ze mną :mrgreen:
5 z pianina
jenny fantastycznie! oj dzieffczynki, my to jednak zdolne bestie jesteśmy :lol:
:D :D :D
koniecznie pochwal się co to za dietka i jak się czujesz po pierwszych dniach :lol:
dobrze, że poszłaś, przynajmniej zdrowo podeszłaś do tematu. Bardzo ładnie :lol:
hejo! :)
no więc juz wiem jak wygląda moja dieta! :)
otóż nie jem ziemniaków, klusek, musli, ryżu, makaronu, ale chlebek jest ;)
duzo, bardzo duzo warzyw :) do każdego posiłku dodaje. A posiłków jest 4, a między nimi warzywa mogę jeść ile popadnie ;) ale staram sie ograniczac. Mam nei słodzić. Podostawałam pare przpisów. Np zapiekankę albo wczoraj jadłam omlet(na wodzie :shock: ) z jabłkiem i cynamonem :D a! no i mam nei jeść słodyczy. Pani wspominala, ze dzięki tej diecie ochota na słodycze się zmniejszy i... już dzisiaj widzę efekty :D (zaczęłam dzisiaj diete !)
no, takze Dziewczyny jestem pełna energii do odchudzania!!! :D Mam nadzieje, ze u Was OK. U mnie oczywiscie duzo pracy. Chodze na polski=> prezenntacja ustna :) "Postać kobiety w lit. pol. i obcej" :)
:) :*
a! i mam się odezwać do Pani dr po 2/3tyg od rozpoczęcia diety :D motywacja :P
mam nadzieje, że Wy się dzielnie trzymacie ... ze... WSZYSTKIM :*
PS czuję wiosnę :D
no, dotarłam do Ciebie i widzę, że tu opisałaś dietę :)
życzę Ci powodzenia. choć nie popieram taiego rezygnowania ze wszystkiego. być może, jeżeli masz wszystko ładnie ułożone i zbilansowane, to rzeczywiście ochoty na słodycze nie będzie i na kluski, ziemniaki itd. :roll:
ale ile tak można? :wink: w moim wypadku nie można :P
no ale pani zna się na rzeczy. więc teraz ładnie się pilnuj, żebyś za trzy tygodnie nie musiała się wstydzić :D
Zhej!
To chyba dobrze ze nie masz ochoty na slodycze :D:D:D
Oo postac kobiety w lit. Moja kolezanka tez taka ma :) hihi
Jak to omlet na wodzie? :shock:
Hej :D
Trzymam kciuki za twoją dietę :D
na pewno się uda :D
MIłego wieczoru :D