faaaajnie, faaaaaajnie :? zjadłam za dużo, przed chwila herbatniki... wiedziałam, że tak bedzie... wiedziałam...
jak jest dieta to się jej trzymam a potem>......?????????? :evil: nie chce przytyc po 13 :(
Wersja do druku
faaaajnie, faaaaaajnie :? zjadłam za dużo, przed chwila herbatniki... wiedziałam, że tak bedzie... wiedziałam...
jak jest dieta to się jej trzymam a potem>......?????????? :evil: nie chce przytyc po 13 :(
Oj Jenny to nie koniec swiata ale faktycznie musisz uważać bo po 13 dość szybko można przybrać na wadze bo efekt jojo jak się nie pilnuje dietki zwłaszcza po jej zakonczeniu :P znam przypadki że koleżanka przytyła dwa razy tyle co schudła bo sie nie pilnowała tak więc uważaj :!: ale jesteś mądrą dziewczynką i dasz radę wiem to :P
chciałabym dac radę... bardzo :(
nei chce zepsuć tego, co osiągnęłam.... :(
Dasz radę tylko silna wola Ci pomoże :P ja w Ciebię wierzę nie daj się :!: :!: :!:
tylko silna wola... ''tylko'' :? kurcez, moze powinnam zrobić jakis plan? co jeść itd?
cholera, to było do przewidzenia :? hmmmm :(
jestem beznadziejna, schudłam, cieszylłam sie jak głupia... a jutro środa, mierzenie sie super :?
Jak bedziesz tak mysleć że jesteś beznadziejna to napewno przytyjesz :!: co Ci mówiłam o pozytywnym mysleniu i podejściu do samej siebie i dietki :P co z tego że jutro mierzenie :P schudłaś to bądź z siebie dumna a nie gań siebie :P jasne :!: :!: :!: masz się mnie słuchać słyszysz :!: :!: :!: bo będzie lanie hehehe :P
Jenny88 trzymaj sie 1000kcal dziennie a bedzie na pewno dobrze.. mozesz anwqet 1200 ale nie przekraczaj tego bo nie mozesz zaprzepascic tego co sie juz udalo zrzucic :) prosze sie wziasc w garsc i walczyc dalej, do tej wymarzonej wagi to Ci jeszcze troszke brakuje.... pomysl o plaskich brzuszkach jak widzisz slodycze!!
Tak, nie jedzkie batoników, TO TRUCIZNA!!! :) Ja juz nie jem pół roku (3 razy sie złąmalam, ale po prostu zapomnialam, ze nie jem i z moim misiem zjedlismy na spółe, a on mi nie przypomniał, że ja przecież nie jem), a pamiętamjakie to uczucie. Chwila blogości, mozna by rzecz - odlot - a po zjedzneiu taki dół i przygnębienie. Nie warto.
Jenny88 dwa herbatniki to akurat maja mało kalorii, nie panikuj kochana. Ale nie zryj już :) pomyśl o Twoich wspabiałych rezultatach. Wytrzymaj! Zjedz jablko, wypij litr wody, cokolwiek! Ale nei jedz :) Trzymaj się. I słuchaj magi1, bardzo rosądnie pisze, zwłąszcza o mysleniu o sobie.
Ja ostatnio nie mam ochoty na slodycze. Bylam an zakupach bylam w czesci ze slodyczami i anwet mnie tam nei ciaglo... Zebymw sadzila nic zadna chcica ani nic.. To chyab dobrze:)
:roll: pewnie, że rozsądnie pisze.... :? ;)
a tak na marginesie, to... nie powiedziaam do końca, ale zjadłam kostki czekolady.. gorzkeij... :roll: :roll:
przepraszam Was Dziewczyny, że tak gadam... ale postaram się poprawic...
nic mi się nie chce :? nic :?
Aywell- podziwiam, że nie jesz slodyczy, wow :)
Camelka- 1000kcal to chyba za duzo.. jka na 13 jadlam średni 500... :?
Magi :*
spadam, nie powinnam juz agladać. Miłego wieczorku, sorki, zajrze jeszcze do Wa na chwilę jeszcze... :* :)
po prostu boje sie, że zepsuje to, co osiagnęłam... :oops: