-
hmm, juz 10 dzień intensywnej diety, trochę ćwiczeń a mam tyle zajęc w tym tygodniu, ze prawie ciagle jestem w ruchu, a waga...... niewiele mniej, jedynie 2 kg w ciagu 10 dni....... to trochę mało jednak
A jednak ciagle się trzymam, będzie gorzej jutro. bo spodziewam się gości i bedę musiala zrobić im obiad i jak tu nie zjeśc go z nimi???
a popołudniu spotkanie rodzinne i na pewno znowu coś będzie
Trudny bedzie to dzień
(
W każdym razie postanowilam obecnie dużo truskawek jeść bo pamiętam, że w ubiegłym roku właśnie po nich (w czerwcu) zauważyłam, ze spadłam z wagi i to dosyć sporo bo z 84 kg do 76 a potem coraz mniej aż się znowu zatrzymalam na 75 tylko, ze to wszystko nadrobilam w porze zimowo-wiosennej.
Najgorsze, ze odczuwam potrzebę zjedzenia słodyczy(to moja zmora
() potrafię bez nich wytrzymać jakiś tydzień moze dwa a potem znowu sięgam i wniwecz idzie moja dieta
) na razie podtrzymuje mnie jeszcze to, ze muszę wytrwać przynajmniej jeszcze tydzień moze w końcu będzie zauważalny spadek tej wagi
Dziekuję wszystkim za wpisy oczywiście
to podtrzymuje na duchu
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki