Strona 4 z 10 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 98

Wątek: Start

  1. #31
    Awatar giulietta84
    giulietta84 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-11-2005
    Mieszka w
    Bologna
    Posty
    442

    Domyślnie

    hej dzieki za odwiedzinki
    ja tez nie potrafie wczesnie wstacac ...
    wsaje kolo 10, chyba ze zazyczy sobie inaczej moj piesek

  2. #32
    grubasek1992 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-04-2006
    Posty
    79

    Domyślnie

    a ja jestem rannym ptaszkiem i do 10 nie umiem spac;P ja sie budze o 9 niekiedy nawet o 7;P
    http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/s...?p=154#post154

    waga 55 ;(
    wzrost: 163
    BMI : 20.7
    łydka: 35cm
    kolano: 38cm
    udo: 53cm
    biodra: 86cm
    przed pępkiem: 79cm
    talia: 65cm

    kolejne ważenie 31.07

  3. #33
    olcieek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    ja dzisiaj przykozaczyłam - zbudziłam się o 6:45
    xd
    idealnie jakby do skzoł szła hih :P

    życze udanegoo dietowego dnia bez pokus
    ;*

  4. #34
    roxxxy jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-06-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Rano waga pokazywała 54.9! Ale to już nie 55, nie?

    Dzisiaj kiepsko, bo już wyczerpałam swój limit kalorii, a mam zamiar mecz obejrzeć, więc pójdę spać baardzo głodna pewnie.
    Na śniadanie zjadłam cieplutką jeszcze kajzerkę (nie mogłam się oprzeć ) i danio light (250kcal)
    Obiad podobnie jak wczoraj, tzn pierś kurczaka panierowana, ale taka duża :P (391 kcal), frytki (324 kcal) z kezupem (17 kcal) i papryka surowa czerwona (8 kcal)
    No i jeszcze wypiję sobie jakoś z 1.5 litra. Wody oczywiście.
    Razem: 990 kcal.
    No i oczywiście pływałam 45 minut (- 300 kcal).

    Ale mam problem, bo ciągle chodzę spać głodna. Już od 19 mi w brzuchu burczy, a zasypiam około 23. Piję wtedy duuużo wody, ale na długo mi to żołądku nie zapycha. Nie chcę się jeszcze przeżucać na 1200 kcal. :/ Ciężko

  5. #35
    grubasek1992 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-04-2006
    Posty
    79

    Domyślnie

    w takim razie musisz tak rozplanowac posilki zebys nie czula sie glodna;P a moze warto dorzucic 100kcal bedziesz je miala akurat na kolacyjke;P

    milego wieczorku;*
    http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/s...?p=154#post154

    waga 55 ;(
    wzrost: 163
    BMI : 20.7
    łydka: 35cm
    kolano: 38cm
    udo: 53cm
    biodra: 86cm
    przed pępkiem: 79cm
    talia: 65cm

    kolejne ważenie 31.07

  6. #36
    olcieek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Czemu nie chesz przechodzić na 12oo kcal ?!
    Przecież tro zdrowiej i lepiej dla Ciebie !
    Ja nie rozumiem tej fascynacji tysiakiem .. Przecież na 12oo szybciej siechudnie - serio .
    Przerabiałam to na własnej skórze.

    No i ja się nie dziwię że chodzisz głodna jak jesz tylko śniadanie i obiad.
    Nie lepiej zrezygnować z fytek i smażonego w tłuszczu kotleciora na rzecz czegoś zdrowszego , bardziej pożywnego .. ?
    No i jaka papryka ma 8 kcal .. ciekawe :P

  7. #37
    boxerekk jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-04-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    roxxxy kochana tylko mi nie padnij z glodu .. moze naprawde lepiej przejsc na 1200 kcal?? Ja nie licze kalori wiesz?? Tylko staram sie nie wpierdzielac tych glupich slodyczy... ehym...

    Dzielna jestes

  8. #38
    Awatar 123mr
    123mr jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Mielec
    Posty
    308

    Domyślnie

    Cześć
    Faktycznie lepiej zaplanuj inaczej obiad i zostaw sobie na wieczór wolne kalorie
    Może jak już chcesz tego kurczakowego cycka usmażonego, to zjedz go połowę, a frytki sobie odpuść na rzecz większej ilości surówek... No głupio tak ograniczoną ilość kalorii nabijać głównie tłuszczem (wiem co mówię, nabijam zazwyczaj albo tłuszczem albo cukrem- bo głupia jestem )
    Stare dzieje odchudzania
    Dzieje najnowsze
    Monika

    ...Jestem zbyt niska na idealne BMI...

  9. #39
    roxxxy jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-06-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    No i jaka papryka ma 8 kcal .. ciekawe
    30g czerwona, surowa

    ______________________

    Dziękuję bardzo za rady. Staram się uczyć na nich. Wiem, że narazie nie umiem się odchudzać ani stosować odpowiedniej diety. Nie wyczuwam limitu 1000 i po obiedzie okazuję się, że nie mogę już nic jeść. Ale ja wiem i przynajmniej staram się z tym walczyć, choć do tej pory jak widać nieskutecznie.
    Jestem na dietce połtora tygodnia, z czasem się jeszcze nauczę! Bardzo mi pomaga jak mi piszecie co źle robię i jak powinnam inaczej jeść!! Dziękuję :* Z czasem zacznę się do tego stosować!!
    Pozdrawiam wszystkich :*

  10. #40
    olcieek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    ah to trzeba było napsiac że zjdłaś kawalątek taki maciusi :P

    ja dietowania ciągle się uczę.
    Bo sie człwiek w koncu uczy przez całę życie co nie ?
    Jesteś na dieicie króciutko narazie, wiec jeszcze się wkręcisz w to bez obaw
    Jakby co to zagladaj na forum, pytaj - tu jest wiele życzliwych osób, które z checią ci pomogą.
    Jeśli chodzi o planowanie posiłków to jeżeli już naprawdę chccesz być na tym tysiaku ( ja polecam Ci 12oo ale rób jak chcesz :P )to postaraj sobie rozbić to tak:
    I śniadanie - 250 kcal
    II śniadanie - 100 kcal
    Obiad - 350 kcal
    Podwieczorek - 100 kcal
    Kolacja - 200 kcal

    no albo rozbij to jakoś inaczej żeby ten obiad, który jak widać lubisz jeść najwiekszy miał wiecej kcal. Np. zrezygnować z podwieczorka czy drugiego śniadania

Strona 4 z 10 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •