witam,

A więc tak brzuch dalej boli mnie po tej pizzy - śniadania dziś nie jem. Wiiem że to nierozsądne z mojej strony ale czuje się pełna...zresztą jak to jest że chwila wątpliwej przyjemności skutkuje godzinnymi wyrzutami sumienia??!!

Dżem niskosłodzony to nie grzech spokojnie możesz sobie nim bułke posmarować (licz tak że jedna łyżka to 10 g) Ja w chwilach słabośc potrafie jesć dzem łyżeczkami - taki zastępnik czekolady . A co do dobijania do 1000 kcal też mam z tym problemy i żadko mi sie to zdarza, zresztą jak zjem 1000 kcal to czuje że przecholowałam i wtedy to juz hamulce totalnie mi puszczają - pozostałości po niezdrowm odchudzaniu...to też zwalcze

Zmykam zaraz do sklepu - namówiłam mamę żeby mi zupe szpinakową ugotowała i musze isć po składniki A puźniej jade na basen
A jak wróce śniadaniową relacja Julki ma być