Strona 2 z 20 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 199

Wątek: Wracam do walki!

Mieszany widok

  1. #1
    tagotta Guest

    Domyślnie

    No Jestek! To do dziela Ja zaczynalam dokladnie miesiac temu z podobna waga (78 ) i polecialo 7 kilo! Podejrzewam, ze jeszcze z 4 pojda tak szybko, a potem zaczna sie schody. ale nic mi nie straszne!!! W koncu mam TO FORUM

    Trzymam i za ciebie kciuki!

  2. #2
    misiemona jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    No fakt...to forum działa naprawde cuda Jest lepiej Mi narazie w tydzień i trzy dni zleciało 3 kg...szkoda że waga potem spada dużo wolniej:P

  3. #3
    katlis jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cze

    Taki placek to marzenie. Ale ja tez na niego się nie piszę. i chyba tez zacznę skakać bo jazda NA ROWERKU STcjonarnym mnie strasznie nudzi. Dzisiaj niedziela i az chce sie tak z rodzinką uśiąśc przykawce i ciastku, więc koniecznie zajmij się czymś , albo uciekaj z domu

    Całusy i pamiętaj na Sylwestra wskakujemy w minii

  4. #4
    Guest

    Domyślnie

    No, Kochane, ale mi sie buzia usmiechnela jak zobaczylam takie mile wpisy od Was, dzieki ogromne. U mnie dzis nic z rowerka nie wyjdzie, jest taka duchota, ze kiedy poszlam na krotki spacer, to ledwo wrocilam, ale pocwicze jeszcze w domku pod wieczor. Mam kilka roznych filmikow (8 minutowki, pilates, cwiczenia z Cindy Crawford i fat burner) i staram sie je zmieniac, zeby mi sie nie nudzilo. Pod wzgledem cwiczen czekam juz na wrzesien, zeby wrocic na aerobik, w grupie cwiczy mi sie RE-WE-LA-CYJ-NIE. A co do rowerka stacjonarnego, to zawsze wtedy wlaczam sobie jakas muzyke, ktora lubie, najlepiej mocno dynamiczna, i wtedy pedaluje w rytm - dla mnie duzo lepiej. Zreszta jak wychodze na normalny rower, to tez zawsze sluchawki na uszy i jechane :P
    Tytka, daje Ci kopniaka, ale pamietaj, to z sympatii dla kolezanki w niedoli, sama pewnie lada dzien bede tego potrzebowala. Zaraz sobie sprobuje policzyc, ile dzis kalorii potrzebowalam, mam jeszcze dzis w planie duzy jogurt na kolacje, mam nadzieje, ze mi sie to uda. Misiemona, ostatni posilek o 17? Szacuneczek, naprawdę podziwiam. Kiedy bylam na DC to tez ostatni posilek jadlam o 18, ale wtedy te sztywne ograniczenia jedzenia z tyteczek dawaly mi jakas sile. Kiedy jem normalne jedzenie, to staram sie skonczyc przed 20, tyle moge zrobic
    OK, dziewczyneczki, do napisania niedlugo. Jedzcie rozsadnie, cwiczcie rozsadnie i gubcie te wstretne kilogramy, czego i sobie zycze

  5. #5
    fotografomAnia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    >>Mnie naszczęście do słodyczy nie ciągnie >> tylko pozazdrościć. ja nie moge sie powstrzymac stad wzloty i upadki [..]

    Jestek! trzymam kciuki
    pozdrawiam

  6. #6
    Guest

    Domyślnie

    No to pocwiczylam jeszcze troche pod koniec dnia: skakanka, a potem 8 minut na nogi, 8 na rece i 8 stretchingu. I dzis mam juz szlaban na jedzenie, jutro sie przyznam, czy mi sie udalo
    Mam jeszcze pytanie forumowo-techniczne, moze glupie, ale mnie ciekawi: niektore z Was, Dziewczatka, oprocz tego, ze maja jakas ikonke (to juz tez sobie dorobilam, potem poszukam czegos bardziej mojego) maja tez takie kolorowe serduszka i okreslenia typu Sredni Grubasek itp. Skad sie to bierze i czy to cos oznacza? Moze to wszystkim wiadomo, ale jam ciemna, wiec pytam
    I pozdrawiam pod wieczorkiem...

  7. #7
    tagotta Guest

    Domyślnie

    Jestek - te serduszka to nowosc od kilku dni - oznaczaja Twoj "stopien zaawansowania" w pobycie tutaj
    czyli im dluzej tu jestes i czesciej piszesz, tym wiekszym stajesz sie grubaskiem i dostajesz kolorowe serdeuszka


    normalnie to im dluzej tu jestesmy tym badrzeij chudniemy, a tu wbrew pozorom dostajem,y coraz to piekniejsze komplementy. od malego grubaska, az po duuuzego

  8. #8
    misiemona jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Też byłam ciekawa skąd te serduszka ale już wiem
    Jestek: Bo mi bardzio zależy na schudnięciu. Naszczeście mam chłopaka który mnie wspiera Gdy jesteśmy razem a on ma ochote na cos słodkiego....to mi zawsze kupuje jakiś owoc:P I wten sposób jest dobrze Dobrze mieć kogos kto wspiera Napewno Ci sie uda nic nie jesć Silna wola Pamiętaj A co do rowerku to masz racje Mp3 na rowerze rządzi Wtedy szybciej jakoś tak mija czas:P
    Trzymam za was kciuki dziewczynki

  9. #9
    Awatar lili213
    lili213 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    03-08-2005
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    1,722

    Domyślnie

    Jestek, cieszę się, że dzień był udany. No i nic już dziś nie jedz - szlaban to szlaban.

    Powodzenia jutro.
    Biegam

    Jestem tutaj: Zapiski Lili.


  10. #10
    Guest

    Domyślnie

    Dzięki za wyjaśnienia Dziewczyny
    Misiemona: doskonale wiem, co to znaczy wsparcie ze strony chłopaka, niesamowita sprawa. Kiedy odchudzałam sie 2 lata temu, to moje Niebo też przy mnie nie jadło batoników, ptasiego mleczka itp. tylko kupowaliśmy sobie krążki ryżowe i tym się raczyliśmy kiedy naszła nas ochota na jakieś przegryzienie. I każdy mój sukces był pozytywnie komentowany i nagradzany buziakiem badz przytuleniem. Dziala niesamowicie!!!
    A teraz nie krzyczcie za bardzo - weszłam do kuchni kiedy tata szykowal sobie kolacje (poszlam po wode) i sciagnelam mu 3 male plasterki kielbasy podsuszonej, takie naprawde malenkie... Ale juz wiecej nie bede, obiecuje
    Pozdrawiam mocno...

Strona 2 z 20 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •