Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: 1 sierpnia... czas zacząć Kopenhaską!

Mieszany widok

  1. #1
    anonimowaa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2006
    Posty
    6

    Domyślnie 1 sierpnia... czas zacząć Kopenhaską!

    Witajcie!
    Mamy pierwszy sierpnia... długo się zbierałam, ale wreszcie czas wziąć się za siebie.
    Jakiś czas temu byłam na diecie i schudłam 17 kg. w ciągu (bodajże) 4 miesięcy. Od początku wakacji zaprzestałam diety i czuję, że przytyłam... i to sporo Chociaż wszyscy mówią ciągle, że schudłam, to ja czuję że tyję... Najgorsze jest to, że zepsuła mi się waga i nie mogę tego sprawdzić! Waga zawsze mnie motywowała...
    Od dziś zaczęłam Kopenhaską.
    Mam nadzieję, że uda mi się schudnąć chociaż z 5-6 kg...
    Jeszcze miesiąc temu ważyłam 63 kg przy wzroście 160 cm.
    Chciałabym zejść do 50-45...
    Tak bardzo chciałabym, żeby się udało...
    Wierzę, że dam radę. Jak byłam na diecie byłam strasznie rygorystyczna wobec siebie. Teraz też tak będzie... musi!
    Życzcie mi powodzenia... przyda się

    Aha... wypiłam dziś o 10 kawę z łyżeczką chudego mleka i łyżeczką cukru. O 13 mam zamiar zjeść lunch a koło 17 obiad. Myślicie, że tak będzie dobrze?

    Pozdrawiam.

  2. #2
    Awatar kathlen
    kathlen jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-03-2006
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    4,250

    Domyślnie

    nie chciałabym Cie krytykować, ale kopenhaska to kiepskie rozwiązanie - efekt jojo murowany. sama kiedyś zastosowałam (co było zresztą moim błędem). pamiętaj, że aby osiągnąć wymarzoną sylwetkę trzeba trochę poświęceń. najlepiej, gdy sie chudnie 0,5-1 kg tygodniowo. wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo efektu jojo.bo co Ci po tym, że szybko schudniesz jak wszystko wróci i to z nawiązką. dobrze jest też jeść niewiele, a często (ok 4-5 posiłków co 3-4 ). oczywiście zrobisz, jak chcesz - ale pamiętajż e nie da się w 2 tygodnie pozbyć kilogramów, na które "pracowałaś" przez kilka miesięcy.
    mimo wszystko życzę powodzenia, żeby Ci się udało
    Początek diety: 18.09.2010r.
    Tu mnie znajdziecie

    Rozmiar: 44 - - - 44/42 - - - 42 - - - 42/40 - - - 40 - - - 40/38 - - - 38

  3. #3
    anonimowaa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2006
    Posty
    6

    Domyślnie

    Ale przecież... po poprawnym przeprowadzeniu 'podobno' nie ma efektu jojo... To w końcu jak to jest?

  4. #4
    Kinga1980 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-03-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej
    Ja akurat nie jestem zwolenniczką kopenhaskiej,a to dlatego ,że miałam po niej ogromny efekt jo-jo.Oczywiscie wszystko, zależy od Twojego organizmu i od nawyków żywieniowych po zakończeniu 13-dnówki.
    Nie rezygnuj ze śniadania- to najważniejszy posiłek w ciągu dnia .Sama kawa to nie najlepsze rozwiązanie.
    Najlepiej podziel posiłki na kilka mniejszych.Nie będziesz odczuwac głodu, a efekty będa duże.
    Polecam dietę 1000-1200 kalorii.Schudniesz nie niszcząc zdrowia.
    Pozdrawiam

  5. #5
    anonimowaa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2006
    Posty
    6

    Domyślnie

    No, dzień się kończy i było ok... Jak przez całą dietę się czuła jak dziś, to będzie cudnie
    A na diecie 1000 kcal byłam, ale schudłam tylko 2 kg w ciągu miesiąca... mało motywujące, jak dla mnie.

  6. #6
    Kama83 Guest

    Domyślnie

    Moze i malo motywujace ale najtrwalsze. Tez stosowalam kopenhaska wytrwalam do konca i co z tego skoro przytylam z nawiazka. teraz stosuje SB i powiem jedno- nie jestem glodna a kilogramy leca. jem to co lubie ( oprocz pieczywa) i jest ok. po kopenhaskiej mialam straszne problemy z dojsciem do ladu ze swoim ukladem pokarmowym- nikomu nie polecam.

  7. #7
    anonimowaa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2006
    Posty
    6

    Domyślnie

    Drugi dzień minął... Jeszcze tylko 11 Raz chciach i po bólu...

  8. #8
    kasiorek18 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-06-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    wedlug mnie po tej diecie nie ma jojo. .sama ja stosowalam i zgubione kg nie wrocily..ale w sumie to da dieta jest okropna :P do dzis mam uraz bo befsztyka..ale zycze ci powodzenia napewno sie uda

  9. #9
    GoHa77 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-11-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    hm... taka kopenhaska dieta ma b. malo kalorii... ja prowadze b. aktywne zycie... duzo ruchu i cwiczen... czy prze kopenhaskiej nie odjechalabym? nie oslabla? chyba ta dieta jest dla ludzi co nic nie robia raczej wysilkowego prawda?

  10. #10
    hipopotamek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    jesli po kazdej diecie cud wraca sie do normalnych nawykow zywieniowych albo nadrabia "zaleglosci" w jedzieniu to jo-jo murowane :-/ ale jesli bedzie sie stopniowo wszystko zwiekszalo i zmieni sie niektore nawyki to.. moze sie udac

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •