no ja badzo licze na to,że schudnę jedząc same papki i jogurty :D Bardzo na to licze :D
aparat moj akurat kosztuje 1200 zl i wizyty co miesiac po 100 zl przez ok 24 miesiace :roll: a potem dalsze wydatki ogolnie ok 7 tys wyniesie :evil:
Wersja do druku
no ja badzo licze na to,że schudnę jedząc same papki i jogurty :D Bardzo na to licze :D
aparat moj akurat kosztuje 1200 zl i wizyty co miesiac po 100 zl przez ok 24 miesiace :roll: a potem dalsze wydatki ogolnie ok 7 tys wyniesie :evil:
ojjj :roll: :roll: :?
ale coś za coś :) Opłaci Ci się to :)
No mam nadzieję,że się opłaci :roll:
pewnie, że się opłaci :!: :!: :!:
i te papki, to fajna sprawa :) :D schudniesz, jeśli na prawdę będziesz płynne rzeczy spozywac :D
buziaczki
jak humorek :?: :D
Dasz rade 3mam za ciebie kciuki !!! :P
No widizsz Agniecha ? Nie tylko ja trzymam kciuki :D :D :D
No Jenny taką tez mam nadzieję,że jeszcze ktoś oprócz Ciebie we mnie wierzy :D
A dokłądnie za tydzień aprat znajdzie się na moich zębach :cry: :cry: :cry: Ale cóż jaka potem piekna bedę kiedy mi go zdejmią :lol: :lol: Kurcze no lipa będzie jak nic :?
A ja nie przekraczam 1000 kcal i teraz naprawdę super grzecznie dietkuję i ćwiczę i w ogóle 8) Hehe się pozapierały babki tutaj i dietkują i ćwiczą haha nieźle, oby tak dalej :D
Dzięki Wiola :D
jaka lipa :?: Co Ty mówisz :> ?
To wszystko zalezy od Ciebie :)
a z aparatem musisz się zaprzyjaźnić, nie masz wyjścia ;)
aco ćwiczysz? 6AW ? :P wszyscy to ''lubią'' :P
eee żadne A6W bleeee :x orbitrek ,agrafka, rower, brzuszki ale nie to
Agusiu coś Ci powiem na temat aparatu stałego, bo mam doświadczenia - nosiłam go na gornych i dolnych ząbkach, no w sumei ok. 6 lat (oj miałam problemy z ząbkami, miałam :roll: ). Na początku będzie nie fajnie, bo musisz się przywyczaić, troche tu będzie kuło, trochę gdzieś uwierało, ale przywykniesz. Co do jedzenia - no z tymi papkami nie przesadzaj tak :wink: , generalnie można jeść normalnie, tylko trzeba zrezygnować z takich bardzo twardych rzeczy, ewentualnie je na mniejsze kawałki pokroić. No i trzeba bardzo dokładnie myc zabki i apart, ja musiałam myć po każdym posiłku przez 10 minut :evil: Ja miałam naprawdę wiele przejść z moim aparacikiem (tym bardziej, że kiedy mi go założono, to byla to wtedy jeszcze nowość w naszym kraju i nikt nie był do tego przyzwyczajone, no i dzieci się ze mnie śmiały, ale jakoś przeżyłam) :wink: Ale da się z nim żyć (mimo, że to trochę żmetalu jest i trzeba to w buzi nosić :wink: ).