No i stało się w pół roku efekt jojo zrobił swoje... jak zwykle z nadwyżką... no i rzucenie palenia dodało kilka kilo... Wiec o to jestem. Pełna zapału i chęci. Praca przedemną ciężka jak cholera, ale dam radę. Mam do zrzucenia 15-20 kilo zalezy jak bede sie czuc i wygladac, waga nie jest wazna. Od dzis zaczelam chodzic na silownie, mysle ze pan istruktor na tyle mnie zachecil, ze moze troche pochodze . Nie uznaję żadnej konkretnej diety, bo wiem ze one nic nie dają. Trochę znam się na zdrowym żywieniu wiec jakos pojdzie, dodam przepisy z SB i juz w ogole. 3xsiłownia 2x pilates a jak pojde do szkoły to już w ogóle mistrozstwo 3 wf i 2 sksy . Jestem dobrej myśli