-
Ja staram się jeść. Po pierwsze osoba, która narzeka, że tego nie może, na to nie ma ochoty itp wydaje się być niegrzeczna względem gospodarzy, którzy włożyli dużo pracy w przygotowanie potraw i chcieliby nas jak najlepiej ugościć. Więc albo należy stanowczo oświadczyć: jem tylko niektóre, małokaloryczne produkty bo się odchudzam, albo jeść - ale w rozsądnych ilościach. W domu, gdzie wszyscy wiedzą o mojej diecie, nikt nic nie mówi, gdy nie jem tego co wszyscy. W gościnie jednak próbuję wszystkiego, ale w małych ilościach. I oczywiście liczę kalorie (do tego stopnia, że czasem trudno mi się skupić na rozmowie, bo zaczynam w myśli wszystko dodawać, ważyć, wyliczać, anlizować skład potraw itp.). Staram się nie przekroczyć dziennej dawki 2200 kcal. Gdy wiem, że będzie impreza już od rana jem mniej, żeby jak najwięcej zaoszczędzić na wieczór.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki