Moje sposoby:

- powiedzieć, że jadło się coś niedawno i jest się w zasadzie najedzonym (należy to powtarzać do znudzenia i wylewnie okazywać żal z powodu tego, że nie może się zjeść takich przepysznych rzeczy ) ;
- wybrać jedną w miarę niskokaloryczną rzecz, zjeść jej stosunkowo dużo i bardzo się nią zachwycać, a następnie stwierdzić, że było to tak pyszne, że opchałyśmy się i nie damy rady już niczego innego spróbować;
- nałożyć sobie niedużo (nie wypada nie zjeść nic, zwłaszcza że wiadomo jak to jest z babciami ), a następnie jeść to tak długo, jak inni jedzą swoje ogromne porcje - najlepiej dużo mówić w tym czasie ;
- na imprezach nierodzinnych - twierdzić, że jest się wegetarianką (zwykle to wyklucza większość dań i można spokojnie poprzestać na kanapce ) albo że nie może się jeść cukru itp.

Na pewno nie powinno się robić sobie przerwy w diecie z tej okazji, bo imprezy będą się pojawiać zawsze, a my zawsze będziemy musiały dbać o figurę i jakiś sposób znaleźć trzeba Powodzenia

Pozdrawiam
-Shimmer