-
heh dzieki słonko.Ale nie wiem czy jestem dobrą motywacja, bo kurcze chyba cos kiepsko działam skoro moja waga co rusz staje.Jak schudne chociaz kg to stoi tak,2,3 tygodnie i czasem nawet wzrasta:( buuu tak bym chciała zejść poniżej 63kg, wtedy nie miałabym już nadwagi:( bubbubu czekam i czekam i nic:((
Za oknem szaro buro a przez to,ze wstałam tak wczesnie teraz musze sie położyc hehe;)
-
wejdziesz zejdziesz tylko chwile cierpiwosci:D spisujesz sie pieknei malutko jesz i bardzoooo duzo cwiczysz wiec wszystko jest pieknei:D efekty przyjda juz niedlugo zobaczysz:D :D
-
Woow, podziwiam, ja ledwo o 11 wstaje czasem :oops:
Spróbować przecież można. Lepiej chyba tak jeść po kryzku ciastka, batonika czy placuszka żeby potem sie nie rzucic na raz na wszystko. :)
Nie martw się tą wagą! Zobaczysz niedługo ruszy, zreszta przeczytaj to co Ci napisałam o plateau czy jakoś tak :D
-
Ło jeżu, 4.30 :?: :?: :!: :!: Ja mogę teraz autem dojeżdżać, więc ma niby więcej czasu na sen, a dziś się prawie spóźniłam :!:
Podziwiam Linuniu kochana, Tobie żadne jesienne zmroki nie straszne :!: Ja bym najchętniej przespała 2/3 dnia albo leżała pod cieplusią kołderką i czytała, oj przydałoby mi się trochę Twojej energii...
Buziole i pozdrowionka :*
-
buziaczek na mily dzien;*
-
nie martw sie linunia !!
waga musi ruszyc, musi, musi....
moja też strajkuje ostatnio i robi "małpie figle".rano 2 kilogramy więcej , niz na wieczór :roll: .
ale mocno wierzę, że w końcu się ruszy. i twoja tez.
buziaki ogromne dla ciebie . papa
-
Linuniu, jak ja namąciłam tym cappuccino marcapanowym :lol: Nie taki miałam zamiar, pisząc ile ma kcal właśnie chciałam Cię uspokoic, że to wcale nie tak dużo! Eeeeej, noe bez wygłupów, nie można sobie odmawiac tych drobnych przyjemności przeciez, to dieta, nie asceza... :)
Uwaga, Dziewczyny, zaklinamy Linuni wagę...
Spadnijponiżej63kilogramów,spadnijponiżej63kilo gramów,spadnijponiżej63kilogramów,spadnijponiż ej63kilogramów,spadnijponiżej63kilogramów,spadn ijponiżej63kilogramów,spa...\
proszę powtarzac za mną mantrę :!: :wink:
-
Nom linunia a jak tam dziś dzionek minął? U mnie też coś ostanio nie spada, jutro mam ważenie to może coś się ruszy... ehh.
-
hihihi
OOOOOOOOOOJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJ PPPROOOOSSSZZZEEEEE:
Spadnijponiżej63kilogramów,spadnijponiżej63kilo gramów,spadnijponiżej63kilogramów,spadnijponiż ej63kilogramów,spadnijponiżej63kilogramów,spadn ijponiżej63kilogramów,spa...\
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !
:DDDDDDDDDDDDDDDDDD hehehe oby te zaklecia zadziałały;) bo inaczej sie chyba popłacze chlip chlip :roll:
Olifko ja sie ciesze ,ze mi napisałas o tym cappuccino, bo ja zdecydowanie przesadzałam, pomogłas mi się wyleczyć z nałogu:D ja Ci wdzięczna jestem hehe;))
A tak w ogóle witajcie Słoneczka:)
Dzisiaj miałam cięzki dzień jak wyszłam z domu o 7.20 tak wróciłam o 19.40.. no i nie dałam rady poćwiczyć, za to jutro rano będę miała czas, wiec mam zamiar ostro pośmigac 8)
Dietykowo hmm,musze sie przyznac,że dzisiaj nie dobiłam do tysiaca jest 870:( nie moge mam blok przez tą wage, tak sie dołuje, boje się,ze już wiecej moja waga nie spadnie:(,przepraszam,ze Wam ciagle tym męcze głowki, ale mi cięzko, no a Wy rozumiecie mnie najlepiej:)
Ehh nie będe juz się użalac, bo sie kompletnie nad sobą rozczule hehe;))
Ide do Was rybki:)
-
Zadziałają, zadziałają, tylko trzeba cierpliwości. Wiem że to ciężkie :( Człowiek se mówi, na cholere sie staram, męcze skoro i tak nic to nie daje... No i jest pokusa to rzucić.
Ale cierpliwości życze :* :* :) :)