Cześć

Zaglądam tutaj od pewnego czasu, dzisiaj nie chce być już anonimowa, nie chce stać z boku i patrzeć na wasze zmagania.

Zobaczyłam się w lustrze Widze smutną twarz, duży brzuszek i grube nogi. Jestem zbyt młoda, żeby zaakceptować takie ciało.
Zaczynam walkę, od dzisiaj, od tej chwili

Mój plan to:
1100kacl, nie chce kombinować z żadnymi dietami bo i tak nie dotrwam, nie chce jojo, wydaje mi się, że to najbezpieczniejsze
Ruch chce ćwiczyć w domu, rower, skakanka, hula hop. Lubie też pływać, niestety basen odpada- uczulona jestem na chlor
Chce jeść regularnie, nie objadać się, skończyć z wieczornym obżarstwem, czasem jem..jem i jem, niewiem po co?

Coś o mnie
Nazywam się Paulina, mam 20 lat, mieszkam w Gdańsku. Jestem malutka, zaledwie 160cm, waga dzisiaj pokazała 57kg To znacznie za duzo Chce ubrać obcisłą bluzeczke i nie widzieć fałdków tłuszczu.

Mam nadzieje, ze mi pomożecie, potrzebuje motywacji Niestety wszystkie kolezanki moje sa szczupłe, nie mam sie z kim odchudzać, potrzebuje was